Etapowa wygrana w Rajdzie Dakar wyraźnie dodała wiatr w skrzydła duetowi Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk (Energylandia Rally Team). W przedostatnim oesie, wspomniany duet zajął rewelacyjne piąte miejsce.
To był sukces, który będzie jeszcze długo wspominany po zakończeniu Rajdu Dakar. Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk (Energylandia Rally Team) okazali się najlepsi podczas wtorkowego etapu.
W kolejnych dniach Goczał z Gospodarczykiem kontynuowali dobrą, konkurencyjną z najlepszymi załogami jazdę, chociaż, jak to na Dakarze bywa, nie omjały ich przygody.
- Po wtorkowym zwycięstwie po raz pierwszy w życiu otwierałem trasę Rajdu Dakar. Była to naprawdę ciekawa przygoda, a na wydmach czuliśmy się trochę jak na otwartym morzu.Od samego początku odcinka wszystko szło dobrze, po naszej myśli. Zakopaliśmy się dwa razy, ale to nie było nic, z czym byśmy sobie nie poradzili z pomocą podnośnika. Złamaliśmy dziś drążek kierowniczy i kolejny raz okazało się, że Eryk jest świetnym mechanikiem, więc szybko udało nam się go wymienić. Po neutralizacji zatrzymaliśmy się, aby pożyczyć koło Michałowi. Pod sam koniec jechaliśmy w dużym kurzu, więc trudno było cokolwiek zrobić - relacjonował dziesiąty etap Szymon Gospodarczyk.
Reklama
Kolejnego dnia, Goczał/Gospodarczyk osiagnęli metę z ósmym czasem.
- To był bardzo szybki odcinek – praktycznie przez cały czas mieliśmy gaz wciśnięty w podłogę. Szczególnie, że startowaliśmy z tyłu i ślady pozwalały nieco bardziej „wyprostować” drogę. Na początku mieliśmy dosyć skomplikowane zadanie, bo wystartowało przed nami sporo ciężarówek i SSV. Wydaje mi się, że mogliśmy wyprzedzić jakieś 30 aut – było co robić. To był bardzo szybki odcinek – praktycznie przez cały czas mieliśmy gaz wciśnięty w podłogę. Szczególnie, że startowaliśmy z tyłu i ślady pozwalały nieco bardziej „wyprostować” drogę. Na początku mieliśmy dosyć skomplikowane zadanie, bo wystartowało przed nami sporo ciężarówek i SSV. Wydaje mi się, że mogliśmy wyprzedzić jakieś 30 aut – było co robić. O poranku przeżyliśmy chwile grozy. Mieliśmy 320 kilometrów dojazdówki do startu odcinka. Tuż przed nim czekała nasza ekipa. Chcieliśmy się tylko napić kawy, natomiast wtedy zauważyliśmy, że spod płyty wylewa się olej. Natychmiast ją ściągnęliśmy i znowu muszę powtórzyć, że Eryk jest znakomitym mechanikiem. Zakleiliśmy okolice miski olejowej i dolaliśmy ok. pół litra oleju. Na pit-stopnie mechanicy też to zrobili i jakoś udało nam się dojechać do mety, choć były to nerwowe chwile - tak w swoich mediach społecznościowych opisał 11 etap Szymon Gospodarczyk.
Reklama
Dziś Goczał z Gospodarczykiem zajęli świetne piąte miejsce z niespełna czterema minutami straty do zwycięzców.
- Za nami kolejny świetny etap w Rajdzie Dakar. To był na pewno bardzo intensywny etap, dużo się działo i trzeba było zachować koncentrację. Cieszę się, bo z Erykiem w samochodzie bardzo dobrze się dogadujemy, uzupełniamy się i sobie pomagamy. Staraliśmy się atakować, nawet w sekcji z kamieniami. Udało nam się przez to wyprzedzić na trasie kilka samochodów. Kiedy przyjechaliśmy na metę tablica pokazywała drugi wynik, natomiast załogi za nami miały już nieco więcej śladów i mogły „wyprostować” linię, więc na pewno tym zyskali. 5. miejsce to dla nas bardzo dobry wynik. Były fragmenty, które przypominały trochę oes rodem z WRC – prowadziły drogą z wysokimi bandami, od których regularnie się odbijaliśmy – to była jazda w stylu fińskich kierowców, albo tego, co robił kiedyś Leszek Kuzaj. Było mnóstwo hopek przez szczyty, ale też kamieni, gdzie kompletnie nie ma trasy. Myślałem, że się tam zawiesimy, ale na szczęście jakoś udało nam się to przejechać - przyznał Szymon Gospodarczyk.
Reklama
W sobotę odbędzie się ostatni, 141-kilometrowy etap Rajdu Dakar (Janbu-Janbu).
ZOBACZ TAKŻE:
ZAPOWIEDŹ RAJDU DAKAR 2026
PROLOG - 03.01.2026
I ETAP - 04.01.2026
II ETAP - 05.01.2026
III ETAP - 06.01.2026
IV ETAP - 07.01.2026
V - ETAP - 08.01.2026
VIII ETAP - 12.01.2026
IX ETAP - 13.01.2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze