Reklama


Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk szybsi od lidera i wicelidera Dakaru

08/01/2026 22:08

Kolejny dzień dobrej jazdy w Rajdzie Dakar ma za sobą duet Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. Drugi etap maratoński był trudniejszy od poprzedniego - Eryk z Szymonem wyruszyli na trasę jako czwarta załoga i musieli zmierzyć się z wymagającą, skomplikowaną nawigacją. - To był super dzień - podsumował jednak dzisiejszy etap pilot rajdowy z Jordanowa, Szymon Gospodarczyk.

Wczoraj aż trzy załogi Energylandia Rally Team znalazły się w najlepszej szóstce. Z tego powodu jako jedne z pierwszych wyruszyły dziś na drugi maratoński etap i... tutaj zaczęły się "schody". Pierwszeństwo wjazdu na trasę powoduje, że zawodnicy nie widzą przed sobą żadnych śladów i muszą jeszcze uważniej patrzeć na roadbook.

 Spośród wczorajszych ekip z top sześć, w których znaleźli się lider i wicelider Dakaru Henkiem Lategan (TOYOTA GAZOO RACING W2RC) oraz Nasser Al-Attiyah (The Dacia Sandriders), najszybsza była para Goczał/Gospodarczyk. I to jest najlepsze podsumowania dzisiejszego dorobku duetu z samochodu o dakarowym numerze 205. 

Reklama

Goczał z Gospodarczykiem zajęli ostatecznie czternaste miejsce (czas: 4 godziny 6 minut i 45 sekund). Odcinek wygrała para Amerykanów: Mitch Guthrie i Kellon Walch (Ford Racing) - czas: 3 godziny 54 minuty 46 sekundy przed Hiszpanami Nani Roma i Alex Haro (Ford Racing) - czas: 3 godziny 55 minut 52 sekundy) oraz Czechami Martinem Prokopem i Viktorem Chytką (ORLEN JIPOCAR TEAM) - czas:  3 godziny i 57 minut. 

- Rano spakowaliśmy nasz obóz, wypiliśmy espresso i ruszyliśmy do walki. To był piękny, ale też ekstremalnie trudny etap. Wyruszyliśmy na trasę jako czwarta załoga, później wyprzedziliśmy Marka i Maćka, więc jechaliśmy jako trzeci. Nawigacja była dziś bardzo trudna. Co 200-300 metrów mieliśmy ostre zmiany kierunków, a przy prędkościach, przy których jedziemy, trudno jest się w to wstrzelić. Eryk ze mną współpracował, pomagał mi w tym zadaniu, więc daliśmy radę. Bardzo się z tego cieszę. Oczywiście załogi, które jechały później, za nami, miały lepszy czas. Łatwiej jest jechać z tyłu, kiedy ślady są już wyraźne i raz, że można z pewnością pojechać dużo szybciej, a dwa, że wiele fragmentów można sobie nieco skrócić. My musieliśmy skupić się na nawigacji i pojechać każdy zakręt tak, jak należy. Teraz na mecie jestem naprawdę szczęśliwy. Daliśmy sobie radę z nawigacją, osiągnęliśmy dobry czas jadąc niemal z samego przodu stawki, więc to był super dzień

Reklama
Szymon GospodarczykSzymon Gospodarczyk

ZOBACZ TAKŻE:

ZAPOWIEDŹ RAJDU DAKAR 2026

 

PROLOG - 03.01.2026

I ETAP - 04.01.2026

II ETAP - 05.01.2026

III ETAP - 06.01.2026

IV ETAP - 07.01.2026

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/01/2026 22:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości