Kojejny dzień dakarowych zmagań przynosi dobre wiadomości dla duetu Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. Załoga Energylandia Rally Team finiszowała na jedenastym miejscu, chociaż, jak i w pierwszym etapiem, nie obyło się bez przygód i komplikacji.
Drugi etap Dakaru (Janbu-Anula) to jeden z tych odcinków, który budzi respekt wśród zawodników. Długie kilometry w piachu, zdradliwe wydmy i nawigacyjne pułapki sprawiają, że każdy błąd może kosztować cenne minuty lub zakończyć rywalizację. Dla Eryka Goczała i Szymona Gospodarczyka (Energylandia Rally Team) to jednak kolejna okazja, by pokazać determinację, precyzję i ogromne umiejętności, ale też i przypomnieć konkurencji, że strata z pierwszego etapu była wypadkiem przy pracy.
Goczał i Gospodarczyk dojechali na metę jako jedenasta załoga (czas: 04:04:46) i stracili do zwycięzców, Amerykańów Setha Quintero i Andrew Shorta (Toyota Gazoo Racing W2RC) 7 minut i 37 sekund. Dziewiąte miejsce zajęli Michał Goczał i Diego Ortega (Energylandia Rally Team) - czas: 04:03:58. Trzecia z załóg Energylandia Rally Team: Marek Goczał i Maciej Marton po wczorajszym rewelacyjnym czwartym miejscu (Szwedzi Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist otrzymali dziesieciosekundową karę i spadli w generalce pierwszego etapu na piąte miejsce), dziś nie bez problemów zajęła dwudziestą szóstą pozycję (czas: 4:21:43).
- Za nami etap, w którym przez 400 kilometrów jechaliśmy po ostrych kamieniach, w piachu i kurzu. Cieszymy się, że jesteśmy na mecie drugiego etapu z solidnym wynikiem. Przez pierwsze 150 kilometrów jechaliśmy bardzo grzecznie i ostrożnie. Była to sekcja z dużymi i ostrymi kamieniami, gdzie trzeba bardzo uważać. Kilka lat temu dokładnie przez ten fragment z rajdu odpadło siedem załóg. Pilnowaliśmy się, a i tak złapaliśmy tam jednego kapcia... Dojechaliśmy tam do Michała(Goczała - przyp. red.), który zmieniał oponę… Po chwili to on mijał nas. W drugiej części etapu mocnio się kurzyło, bo jechaliśmy w dużej stawce z samochodami i motocyklami. Trasa była już bardziej piaszczysta, pojawiały się małe wydmy, więc mogliśmy jechać trochę szybciej. Staraliśmy się dawać tam z siebie wszystko. Cieszymy się, kolejny dobry etap za nami. Wczoraj 22. miejsce, dzisiaj 11, więc krok po kroku zmierzamy do celu - relacjonował w swoich mediach społecznościowych drugi etap Rajdu Dakar Szymon Gospodarczyk.
ZOBACZ TAKŻE:
ZAPOWIEDŹ RAJDU DAKAR 2026
PROLOG - 03.01.2026
I ETAP - 04.01.2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze