Już jutro po raz szósty strażacy z całej Polski ruszą na górskie szlaki, by w pełnym umundurowaniu bojowym zdobyć kolejny szczyt – Śnieżnik (1425 m n.p.m.). Tym razem na starcie stanie blisko 2000 funkcjonariuszy, niosących nie tylko ciężar ponad 20-kilogramowego ekwipunku, ale i symboliczną misję wsparcia idei dawstwa szpiku kostnego. Wśród uczestników znajdziemy reprezentantów OSP Zawoja Centrum, JRG Sucha Beskidzka i OSP Sidzina.
To nie będzie pokaz siły, lecz solidarności. Akcja, zorganizowana pod hasłem „Strażak na szlaku”, ma na celu promocję rejestracji w bazie potencjalnych dawców komórek macierzystych i szpiku. Strażacy pragną w ten sposób przypomnieć, jak wielką wartość ma każda nowa osoba w rejestrze — to realna szansa na życie dla pacjentów zmagających się z białaczką i innymi nowotworami krwi.
Razem gasimy pożary, razem ratujemy osoby poszkodowane w wypadkach, razem wejdziemy na najwyższe szczyty w Polsce! Nie zmienimy świata, ale sprawimy, by było lepiej!
Reklama
— mówił rok temu Sławomir Kowalczyk, Dawca faktyczny i strażak, który od lat promuje ideę dawstwa szpiku. W poprzedniej edycji wyjątkowego marszu Królową Beskidu zdobyło aż 998 (liczba nieprzypadkowa!) strażaków.
Wydarzenie organizowane jest przez Fundację DKMS we współpracy z Państwową i Ochotniczą Strażą Pożarną, a także lokalnymi samorządami i instytucjami. Tegoroczna edycja obejmuje dotarcie na najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika i 17. co do wysokości w całych Sudetach
Dla uczestników to nie tylko próba sił i wytrzymałości. To również manifestacja zaangażowania służb mundurowych w działania społeczne. Dotychczas strażacy zdobyli już Rysy, Świnicę, Śnieżkę i Babią Górę, a także podjęli próbę wejścia na Giewont — wszystko w imię ratowania życia poprzez ideę dawstwa.
Statystyki są poruszające – co 27 sekund na świecie, a w Polsce co 40 minut ktoś dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi. W takich przypadkach często jedyną szansą na wyleczenie jest przeszczep szpiku lub krwiotwórczych komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy, czyli tzw. „bliźniaka genetycznego”.
Każdy z nas może wesprzeć strażaków i ideę dawstwa szpiku, rejestrując się w bazie potencjalnych Dawców lub szerząc tę ideę wśród znajomych. Rejestracja to kilka minut, które mogą uratować czyjeś życie.
Organizatorzy zachęcają wszystkich, którzy jeszcze nie są zarejestrowani, do dołączenia do bazy potencjalnych dawców. Proces jest szybki i bezbolesny, a może dać nadzieję osobie chorej na nowotwór krwi. Rejestracja odbywa się online — specjalna strona została przygotowana przez DKMS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze