Obchody 100-lecia Halniaka Maków Podhalański były nie tylko okazją do wspomnień, ale także do rozmów o przyszłości klubu. Prezes Halniaka, Marek Kudzia, ma nadzieję, że już wkrótce drużynę z Makowa Podhalańskiego zobaczymy w wyższej lidze.
W pierwszej połowie sobotniego jubileuszowego spotkania na murawie zaprezentowała się pierwsza drużyna Halniaka, która zmierzyła się z zespołem Przyjaciół Tomasza Hajty. Po przerwie na boisko wybiegli oldboje Halniaka, a w ich składzie wystąpił również Marek Kudzia.
- Jest gorąco, chłopcy prezentują już wakacyjne tempo. Dzisiaj przede wszystkim chodzi o dobrą zabawę i wspólne świętowanie - mówił tuż przed rozpoczęciem drugiej połowy prezes Halniaka, Marek Kudzia.
Prezes Kudzia objął stanowisko w niełatwym momencie, gdy makowski klub drugi sezon z rzędu występował w A klasie, po wielu latach gry na wyższych szczeblach rozgrywkowych - w klasie okręgowej i IV lidze.
- Po trzech latach udało się nam wywalczyć awans, a następnie utrzymać w okręgówce. Uważam, że jest dobrze. Szkoda jedynie, że nie awansowaliśmy sezon wcześniej do okręgówki, bo byliśmy naprawdę blisko. W następnym sezonie chcemy zrobić kolejny krok i wywalczyć promocję do V ligi - dodaje.
Jak podkreśla prezes Halniaka, jednym z największych wyzwań dla klubów występujących na niższych szczeblach rozgrywkowych jest utrzymanie stabilności kadrowej.
- Najtrudniejsze jest zachowanie z roku na rok tego samego składu. Przez lata mieliśmy problem z dużą rotacją w składzie i potrafiło dojść do sześciu, a nawet ośmiu zmian w drużynie. To nie pomaga w budowaniu zespołu i osiąganiu zakładanych wyników - wyjaśnia.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze