Najwięcej zamętu w tygodniu poprzedzającym szóstą część zmagań w ALPS stało się udziałem najniższego szczebla gier. Z rywalizacji – po trzykrotnym nie stawieniu się na zawodach – zostali karnie usunięci Szwagry Śleszowice. Wszystkie dotychczasowe mecze z ich udziałem zostały anulowane - tym samym ligę pomniejszono o jedną drużynę. Na dodatek fatalne warunki pogodowe doprowadziły w ostatniej kolejce do odwołania sobotnich potyczek. Przełożone one zostały na nadchodzący weekend, przez co cztery ekipy zagrają dwukrotnie w przeciągu dwóch dni, a w sumie w sobotę oraz niedzielę w III lidze odbędzie się 7 spotkań.
Na najwyższym poziomie Los Asfaltos wysoko pokonali w środę AKS Las, dzięki czemu objęli przodownictwo w tabeli. Teraz czeka ich bardzo prestiżowa, derbowa potyczka ze Stolarzami. Na straty punktów czołówki czekają The Dreamers, których trzeba nazwać faworytem gry z MSS Las.
Nic tak istotnego nie działo się za to w stawce rywalizujących w Białce, więc Beton 2, RAFkOP oraz Lachy w – mniejszym czy większym – spokoju mogły przygotowywać się do obrony miejsc na podium. Najtrudniejsze zadanie czeka chyba tych ostatnich, bo zmierzą się z piątym West Side.
III liga - Palcza
sobota, 3.10 - godz. 17:00 (mecz zaległy)
Delta Sucha Besk. – FC Spartakus Kalvinosus Bystra
Można powiedzieć, że „wykrakaliśmy”, bo właśnie pogoda przeszkodziła w rozegraniu tego spotkania w ubiegłą sobotę. Tym razem synoptycy obu drużyn zapowiadają udaną aurę oraz trzy punkty po swojej stronie – w przypadku Delty byłyby to pierwsze. A że wiosną suszanie zwyciężyli 4:2, to jej zawodnicy mogą mieć pomysł jak ograć FC Spartakus Kalvinosus.
sobota, 3.10 - godz. 18:00
Los Blancos Palcza – Pretorians Białka
Biorąc pod uwagę jedynie rozegrane do tej pory spotkania, to najwięcej na wycofaniu Szwagrów stracili właśnie Los Blancos, którzy w starciu ze śleszowiczanami wydatnie poprawili – i tak bardzo dobry – stosunek bramkowy, co sprawia że ten, lepszy - o dwa „oczka” - mają Dzikie Wieprze. W praktyce o wszystkim zadecydować ma bezpośredni mecz między dwoma niepokonanymi ekipami, a potyczka z Pretorians ma być jedynie przystankiem w drodze. Białczanie jednakże wygrali ostatnio dwukrotnie, więc chcą pójść za ciosem, utrzeć nosa pewniakom i niespodziewanie włączyć się do walki o grę w… Białce.
sobota, 3.10 - godz. 19:00 (mecz zaległy)
Dzikie Wieprze Wieprzec – Złote Skrzydła Sucha Besk.
Oba zespoły zagrają w nadchodzący weekend dwukrotnie, ale kapitalne znaczenie będzie miało dla nich pierwsze starcie czyli bezpośrednia rywalizacja. Zespół z Wieprzca ponownie mierzy się z trzecią drużyną tabeli. Poprzednio wysoko ograny został Dziabaj Żarnówka, teraz wicelidera spróbują zatrzymać ci, którzy wskoczyli na podium kosztem żarnowian. Dzikie Wieprze jednak mają swoje cele, a także wreszcie mają zaprezentować się w nowych barwach.
niedziela, 4.10 - godz. 10:00
Złote Skrzydła Sucha Besk. – Po Nalewce Budzów
W zależności od wyniku swojego pierwszego weekendowego spotkania, ta rywalizacja będzie dla Złotych Skrzydeł potwierdzeniem swojej pozycji w ścisłej czołówce albo jedynie szansą na pocieszenie oraz początkiem walki o jak najwyższą pozycję w stawce, w której ewentualna promocja zależeć będzie tylko od dyspozycji wyżej notowanych zespołów. Budzowianie zaskakująco ograli tydzień temu Dziabaj Żarnówka, więc liczą, że na ich rozkładzie znajdzie się – bez względu na jego sobotni rezultat – kolejny faworyt.
niedziela, 4.10 - godz. 11:00
FC Spartakus Kalvinosus Bystra – Dzikie Wieprze Wieprzec
Wygrana w sobotę i wygrana w niedzielę mogą wywindować bystrzan na trzecią lokatę oraz sprawić, że trzecioligowa rywalizacja stanie się nader interesująca. W Bystrej pokonanie Delty kilkanaście godzin wcześniej traktują jak obowiązek, lecz dokładnie tak samo na swoich niedzielnych przeciwników spoglądają w Wieprzcu. Sześć weekendowych punktów Wieprzy da im spokojną pozycję w czołowej dwójce, a nawet pewien margines na ewentualne potknięcie w dalszych kolejkach.
niedziela, 4.10 - godz. 12:00
Delta Sucha Besk. – Playboys Budzów
Przedwczesne zakończenie rywalizacji przez Szwagrów sprawiło, że to suszanie zostali czerwoną latarnią ALPS. Po pogodowych problemach kilka dni wcześniej, Delta dostaje teraz podwójną szansę, by wreszcie zapunktować. Co więcej, tak z FC Spartkaus jak i z Playboys nie można wykluczyć takiej możliwości. Ekipa z Budzowa miała ambitniejsze plany przed sezonem, lecz trzy porażki sprawiły, iż pościg za pierwszymi pozycjami trzeba będzie odłożyć chociaż do wiosny.
niedziela, 4.10 - godz. 13:00
Sużyw Sucha Besk. – Kontra Banda Grzechynia
Kontra Banda miała przełamać się siedem dni wcześniej, ale skończyło się wygraną poprzez – ostatecznie anulowany – walkower. Suszanie po debiutanckim zwycięstwie z Playboys, wyraźni ulegli faworyzowanym Los Blancos. Teraz oba zespoły grają więc na przełamanie. Remis? – Dwóch rannych to lepiej niż jeden zabity, ale oczywistością, że to o wygrywanie wszystkim idzie.
II liga - Białka
niedziela, 4.10 - godz. 10:00
FC Fikoł Skawica – RAFkOP Grzechynia
Cenna wygrana ze ZrobioneZdrewna.pl okaże się nieistotna, jeśli RAFkOP nie wywiąże się z roli faworyta w otwierającym niedzielę z II ligą meczu z FC Fikoł. Skawiczanie jak dotąd mogą narzekać na terminarz, bo rywalizują tylko z – jak się okazało – zespołami z górnej połowy zestawienia. Czas w końcu poprawić swój dorobek, a dobry występ z grzechynianami może być momentem zwrotnym przed spotkaniami z teoretycznie słabszymi ekipami.
niedziela, 4.10 - godz. 11:00
Beton 2 Sucha Besk. – Szerszenie Bieńkówka
Tutaj znakomita większość w ciemno przypisze trzy „oczka” aktualnemu liderowi. Nic dziwnego, skoro suszanie wciąż nie stracili punktu, a Szerszenie mają zbyt wiele przestojów, podczas których tracą bramki seriami. Chociaż początkowe fragmenty ich potyczki z West Side pokazały, że potrafią się przeciwstawić oponentowi, wyprowadzając skuteczne ataki. By sprawić niespodziankę z Betonem 2, trzeba tak zagrać przez pełne 50 minut.
niedziela, 4.10 - godz. 12:00
ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn – Granda Kojszówka
Ostatnio zespół Kojszówki jako pierwszy w rozgrywkach zakończył spotkanie bez zdobytej bramki. Można rzec, że niechlubnie, lecz trzeba zaznaczyć, iż również niezasłużenie. Zawodnicy Grandy byli równorzędnymi partnerami dla RKS Huwdu i nie zdziwi, jeśli w samo południe sprawią kłopoty juszczynianom. Ci zapewne będą mieli zamiar ostro rozstrzelać rywala po (pięknej?) przegranej z RAFkOPEm.
niedziela, 4.10 - godz. 13:00
West Side Palcza – Lachy Lachowice
O trzynastej rywalizacja, którą będzie trzeba uznać za najciekawiej zapowiadającą się w nadchodzącą niedzielę. Niepokonane Lachy spróbują podtrzymać serię, a także powrócić na fotel lidera w spotkaniu z palczańskim beniaminkiem. A ten też jest w całkiem ciekawej sytuacji, bo na swoją korzyść rozstrzygnął trzy ze swoich czterech meczów i przy potencjalnym zwycięstwie z lachowiczanami, znacznie namiesza na samej górze. Czy po walkowerze z Samymi Swoimi oraz pauzie siedem dni temu Lachy nie wybiły się ze zwycięskiego rytmu?
niedziela, 4.10 - godz. 14:00
RKS Huwdu Bieńkówka – Sami Swoi Palcza
Palczanie mimo oddania jednego meczu bez gry są najskuteczniejszym drugoligowym zespołem. Imponujące wyniki z Szerszeniami oraz Dream Teamem powinny pozostać teraz w kategorii wspomnień, ponieważ RKS Huwdu straciło jak do tej pory co najwyżej pięć bramek, a ostatnio nawet zachowało czyste konto. Jeżeli Sami Swoi dysponować będą nieco szersza kadrą niż ostatnio, to powinni podjąć walkę z - nie schodzącymi poniżej pewnego poziomu - bieńkowianami.
pauzuje: Dream Team Sucha Besk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze