Reklama


ALPS: Weekendowe zapowiedzi 25 października

25/10/2015 07:56

W niedzielę możemy stać się świadkami jednej z największych sensacji w całej kilkunastoletniej historii Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego. Rewelacyjny beniaminek, The Dreamers staje przed szansą wywalczenia tytułu mistrzowskiego w bezpośrednim szlagierze z ustępującymi im o jeden punkt Los Asfaltos. Z drugiej strony, w pojedynku na dnie, zmierzą się ustępujący mistrz - Gamba Furiosa oraz BVB, które może zostać pierwszą jesienią zdegradowaną ekipą.
Na zapleczu elity właściwie same interesująco zapowiadające się mecze – czy to ze względów czysto piłkarskich, czy w kontekście bezpardonowej rywalizacji o istotne lokaty. Okazję do odskoczenia od ścigających mają Lachy. Sami Swoi z Grandą, a Szerszenie z Dream Teamem na dobre rozpoczynają bój o pozostanie w drugiej lidze.
Bardzo ciekawie albo bardzo nudno może być na najniższym szczeblu po, rozgrywanej w całości w niedzielę,  dziewiątej kolejce. Na porażkę Dzikich Wieprzy liczą - naturalnie - grająca z nimi Kontra Banda, a także Złote Skrzydła. Przegrana tych drugich przy jednoczesnym zwycięstwie wieprzcan definitywnie zamyka rywalizację o awans.
Uwaga. W nocy z soboty na niedzielę następuje zmiana czasu z letniego na zimowy: zegary zostają przestawione o jedną godzinę do tyłu. Warto nie przegapić tego faktu, by niepotrzebnie nie dotrzeć na spotkania dodatkowe 60 minut przed ich planowanym startem.

 

 

 

Komunikat odnośnie rozgrywania zaległej 8. kolejki II ligi (Białka).

Zgodnie z ubiegłotygodniową informacją 8. kolejka II ligi zostanie rozegrana 31 października br.(sobota). Plan meczów zaległej rundy gier przedstawia się następująco:
godz. 15:00: FC Fikoł - Granda
godz. 16:00: Beton 2 – Dream Team
godz. 17:00: RAFkOP – Sami Swoi
godz. 18:00: West Side – RKS Huwdu
godz. 19:00: Lachy - Szerszenie

Pory rozgrywania spotkań zostaną niebawem uaktualnione w terminarzu dostępnym na stronie sucha24.pl.

Reklama

 

III liga - Palcza

niedziela, 25.10 - godz. 10:00
Złote Skrzydła Sucha Besk. – FC Spartakus Kalvinosus Bystra

Dla suszan sprawa jest prosta. Interesujące dla nich są jedynie trzy punkty, bo one przedłużają szanse na wdarcie się do czołowej dwójki (chociaż wyprzedzenie Los Blancos jest odległą teorią). Wiosną Złote Skrzydła pokonały bystrzan w - bardzo rzadko widywanym na orlikowych boiskach - stosunku 2:0. Naturalnie odwetu oczekuje FC Spartakus Kalvinosus, mający zamiar skończyć sezon na bardzo solidnym miejscu.

Reklama

 

niedziela, 25.10  - godz. 11:00
Delta Sucha Besk. – Sużyw Sucha Besk.

Suskie derby w dolnej części zestawienia. Oba zespoły w ubiegłym tygodniu delikatnie zaskoczyły, ale zupełnie w przeciwną stronę. Delta odbudowała się po druzgocącej porażce z Los Blancos, przegrywając „tylko” 1:4 z Kontra Bandą. Z kolei Sużyw poszedł za złym przykładem rywali sprzed dwóch tygodni i aż 3:18 uległ – teraz pauzującym – białczańskim Pretorians. Ostatni etap jesieni dla jednych i drugich jest grą o uznanie oraz uniknięcie finiszu na ostatniej pozycji.

Reklama

 

niedziela, 25.10 - godz. 12:00
Dziabaj Żarnówka – Playboys Budzów

Siedem dni temu Playboys zanotowali dwa pozytywy: zebrali odpowiednią kadrę do meczowej rywalizacji, ale także zdołali postawić się drugiej budzowskiej ekipie - Po Nalewce, niemal do końca próbując odwrócić losy potyczki. Dziabaj nie grał, bo ich mecz z FC Spartakus Kalvinosus przełożono, więc trudno powiedzieć czy coś zmieniło się w kwestii ich słabszej formy – trwa bowiem seria ich trzech porażek.

 

niedziela, 25.10 - godz. 13:00
Dzikie Wieprze Wieprzec – Kontra Banda Grzechynia

Reklama

Znów niesamowicie ważne spotkanie czeka wieprzcan. O ile porażkę z liderującym Los Blancos można jeszcze rozpatrywać w kategoriach prestiżowej, to „wtopa” z Kontra Bandą skomplikuje – jak się wydawało – prostą drogę do drugiej ligi. Grzechynianie dobrze wiedzą, że właśnie otworzyła się niepowtarzalna szansa na utarcie nosa Dzikim Wieprzom, co dodaje ogromnej motywacji. Ogranie niemal już ogłoszonych drugoligowcami przeciwników będzie smakowało wybornie, a co więcej pozwoli na zrównanie się punktami z rywalami, ale również postawienie się w lepszej sytuacji, gdyż przy tej samej liczbie „oczek” o kolejności decyduje najpierw rezultat bezpośredniego spotkania. Pomimo to, a może właśnie dlatego autor prywatnie większe szanse na sukces daje w niedzielne wczesne popołudnie aktualnym wiceliderom.

 

Reklama

niedziela, 25.10 - godz. 14:00
Los Blancos Palcza – Po Nalewce Budzów

Palczanie mogą czuć się zdecydowanie najmocniejsi na trzecim froncie dzięki ostatniej wygranej w szlagierze. Przy, przez wszystkich spodziewanym, pokonaniu Po Nalewce istnieje nawet szansa na zapewnienie sobie pierwszego miejsca w nadchodzący weekend. Jedynymi, którzy jeszcze wierzą w inny wynik najbliższego starcia są właśnie budzowianie. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, ale czy sama wiara wystarczy?

 

pauzują: Pretorians Białka

Reklama

 

 

II liga - Białka

niedziela, 25.10 - godz. 10:00
ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn – West Side Palcza

Pierwszy mecz na białczańskim orliku po kilkunastu dniach przerwy zapowiada się niezwykle ciekawie. O atrakcyjność meczu powinny zadbać dwie drużyny prezentujące naprawdę ciekawą piłkę, chociaż nie zawsze skuteczną. Ma to swoje odzwierciedlenie oczywiście w tabeli, bo i juszczynianie, i palczanie okazje do włączenia się do gry o promocję mogą rozpatrywać w kategoriach science-fiction. Niemniej pokaz efektownego futbolu oczekiwany, m.in. przez najlepszych strzelców: Sebastiana Gibasa z West Side z 13-stoma bramkami oraz mającego o dziesięć trafień więcej Marcina Szymoniaka.

Reklama

 

niedziela, 25.10 - godz. 11:00
Beton 2 Sucha Besk. – RKS Huwdu Bieńkówka

Świetnie sobie radzący przez pierwszą połowę sezonu Beton 2 ma twardy orzech do zgryzienia, bo jego graczy czekają same ciężkie boje z oponentami z czołowej piątki (za wyjątkiem zaległych derbów z Dream Teamem). Wszystko do ugrania, tak jak i wszystko do przegrania. Jeśli jednak suszanie poważnie myślą o elicie, to mamy idealny przykład na nieprawdziwość tezy, iż tytuły zdobywa się w grach z dołem tabeli. Całkiem interesująco może też być dla bieńkowian, bo ewentualna wygrana w niedzielne przedpołudnie oraz perspektywa gry z Lachami mogą jeszcze namieszać na czele.

Reklama

 

niedziela, 25.10 - godz. 12:00
Szerszenie Bieńkówka – Dream Team Sucha Besk.

Nie ma się co czarować. Od pewnego czasu jasne jest, że jedni i drudzy grają tylko o uniknięcie degradacji. Walka w bezpośrednim meczu może więc być na ostrzu noża, bo szybszy dojazd do Palczy (bardziej w odniesieniu do Szerszeni) jest mało zachęcający. Obecnie w lepszej sytuacji są suszanie, którzy po premierowym zwycięstwie z West Side chyba wreszcie uwierzyli w siebie. „Odstrzelenie” bieńkowian w samo południe może okazać się decydujące: wygrany żyje dalej na drugim szczeblu, pokonany zostaje odesłany niemalże wprost do trzecioligowego czyśćca. Z drugiej strony komplet punktów dla Szerszeni pożądany priorytetowo, bo końcowe trzy kolejki przynoszą im nierówną (?) rywalizację z zespołami z otwierającej piątki.

Reklama

 

niedziela, 25.10 - godz. 13:00
Sami Swoi Palcza – Granda Kojszówka

Mimo notorycznych kłopotów kadrowych (skutkowały jednym walkowerem), palczanie są w całkiem niezłym położeniu. Spadek jeszcze jest możliwy, głównie ze względu na pauzę w ostatniej rundzie, lecz pokonanie Grandy praktycznie zamyka takie spekulacje. Kojszowianie z kolei mają kłopoty, ich sytuacja z tygodnia na tydzień staje się coraz mniej godna pozazdroszczenia. Nic w tym dziwnego, skoro – obok pierwszoligowego BVB – to jedyna drużyna bez zwycięstwa w całej ALPS. Zmiana tego stanu rzeczy w niedzielę? Jak najbardziej możliwa. Równie dobrze jak słabe wejście w mecz, duże straty i  próby ich odrabiania, do czego Granda przyzwyczaja.

Reklama

 

niedziela, 25.10 - godz. 14:00

FC Fikoł Skawica – Lachy Lachowice

Skawiczanie w końcu wydostali się z zamykającej zestawienie pozycji, ale przede wszystkim poprawili swoje morale dzięki ograniu Szerszeni. Tym samym pobyt w drugiej lidze wcale nie musi okazać się półrocznym incydentem. Najbliższy przeciwnik z kolei ma wyraźną chrapkę, by z tym szczeblem się pożegnać, udając się jednak w zdecydowanie innym kierunku. Lachy wygrywając 7:3 dwa tygodnie temu z wówczas liderującym Betonem 2 odniosły… najwyższe zwycięstwo w tym sezonie. Plan triumfalnego marsz nadal niezmienny, zwłaszcza że na trzy punkty można uciec pauzującemu RAFkOPowi. Trudno więc FC Fikoł widzieć w roli drużyny mającej zdobyć tu jakieś punkty, lecz nietrudno spodziewać się, że zawodnicy ze Skawicy zostawią na murawie sporo zdrowia i charakteru.

 

pauzuje: RAFkOP Grzechynia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama