Nadchodząca niedziela będzie ostatnią, jeśli chodzi o rozgrywki Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego w w I i III lidze. W elicie o brązowe medale grają bezpośrednio ze sobą AKS i Stolarze oraz w dwóch innych meczach MSS, a także Zawojski.pl. Ciężko będzie zwłaszcza tym ostatnim, bo ich rywalem jest zagrożona spadkiem Gamba Furiosa. Zembrzycanie muszą się oglądać za plecy, bo wyprzedzić ich musi Relax. Białczanie pewnie byliby skazywani na porażkę z Los Asfaltos, gdyby nie przypomnienie o wiośnie, kiedy to w ostatnim meczu zabrali suszanom pewny, jak się wydawało, tytuł mistrzowski, przyznając go właśnie Gambie.
Szybszego bicia serca nie przyniesie już zamykająca kolejka w Palczy, bo tylko o poprawienie lokat rywalizują zespoły ze środka i dołu zestawienia. To co istotne, zostało już rozstrzygnięte, wobec czego najciekawiej zapowiada się starcie Los Blancos ze Złotymi Skrzydłami.
Zdecydowanie inaczej w Białce, gdzie z drugiego premiowanego promocją miejsca nie mają zamiaru rezygnować Beton 2 oraz RAFkOP. O ile w kontekście pozostania w lidze w miarę bezpieczny jest Dream Team, to nadal mocno walczyć muszą o niego FC Fikoł, a zwłaszcza Szerszenie, dla których derby z RKS Huwdu są nieodwołalnie ostatnią szansą.
III liga - Palcza
sobota, 8.11 - godz. 17:00 (mecz zaległy)
Dziabaj Żarnówka – FC Spartakus Kalvinosus Bystra
Pierwotnie zespoły te miały ze sobą rywalizować 4 tygodnie temu. W ostatniej chwili potyczkę jednak odwołano i przełożono. Od tego czasu sytuacja jednych i drugich nie drgnęła, bo przegrali wszystkie swoje mecze, osuwając się o dwie lokaty. Wiosną minimalnie lepsi okazali się żarnowianie, ale teraz – po imponującym początku – za nimi seria aż pięciu kolejnych porażek. Szansa na przełamanie jest, bo FC Spartakus Kalvinosus rywalizuje ze zmiennym szczęściem, lecz to wystarcza, by obecnie o punkt poprzedzać sobotnich oponentów. Tutaj jeszcze małe sprostowanie. W poniedziałek wieszczyliśmy, że czwarte miejsce zapewniła sobie Kontra Banda, co jest nieprawdą. W przypadku zwycięstw w dwóch ostatnich meczach i porażki grzechynian z ekipą z Żarnówki, to FC Spartakus Kalvinosus wyląduje tuż za podium, mając w zanadrzu bezpośrednią wygraną 2:1 z czwartym aktualnie teamem.
niedziela, 8.11 - godz. 10:00
FC Spartakus Kalvinosus Bystra – Playboys Budzów
Teoretycznie Playboys mogą jeszcze dogonić Dziabaj Żarnówka, wskakując na ósmą lokatę ale w praktyce stawką będzie raczej walka o uniknięcie spadku na ostatnią pozycję oraz poprawienie pozycji kosztem pauzującej Delty. Niestety, budzowianie za rzadko nawiązywali sensowną walkę jesienią i mają za sobą zupełnie nieudane rozgrywki. Podejście bystrzan do potyczki może w dużej mierze zależeć od wyniku ich sobotniego meczu. Ewentualna wygrana może dać „kopa” i finisz na całkiem niezłej, nawet piątej lub czwartej pozycji.
niedziela, 8.11 - godz. 11:00
Los Blancos Palcza – Złote Skrzydła Sucha Besk.
To mogą być bardzo interesujące zawody, których stawką jest… prestiż. Zarówno pierwsza i trzecia siła ligi swoich pozycji już nie zmienią, więc mogą odpuścić kalkulacje, skupiając się na sportowej rywalizacji. Złote Skrzydła mocno naładowane, mają zamiar utrzeć nosa mistrzom, pokazując, że to właśnie im, a nie palczanom należał się awans. Los Blancos mogą zakończyć rozgrywki z idealnym bilansem, ale w trzeciej lidze to nie nowość, bo wiosną dokonali tego gracze ZrobioneZdrewna.pl.
niedziela, 8.11 - godz. 12:00
Po Nalewce Budzów – Sużyw Sucha Besk.
Remis z Kontra Bandą chyba został odebrany przez budzowian jako porażka. Okazja na miejsce tuż za podium przepadła, teraz możliwe już tylko zakończenie na lokacie numer 5. Szansa na pokonanie suszan spore, zwłaszcza że ci nie dotarli poprzednio na palczańskiego orlika. Sużyw ma jeszcze możliwość roszady w tabeli z Playboys, co nie zmieni tego, że dla nowo zgłoszonej ekipy, pierwszy sezon okazał się niewypałem.
niedziela, 8.11 - godz. 13:00
Dziabaj Żarnówka – Kontra Banda Grzechynia
Punkt lub jakakolwiek ich strata przez FC Spartakus Kalvinosus dzieli Kontra Bandę od zajęcia – ponoć najgorszej dla sportowców – czwartej lokaty. Trudno jednak wyrokować, co pokażą żarnowianie. Ewentualna porażka w zaległym spotkaniu może tylko pogłębić ich marazm, wygrana zmotywuje po raz ostatni i da nadzieję, że następna wiosna będzie należeć do nich. Co by jednak się nie działo, to nowa w ALPS-owym gronie ekipa z Grzechyni zdążyła pokazać, że ich ambicje na trzecim szczeblu się nie kończą.
niedziela, 8.11 - godz. 14:00
Pretorians Białka – Dzikie Wieprze Wieprzec
W pewnym sensie spotkanie derbowe, bo białczanie będą się potykać z byłymi juniorami miejscowego Tempa. Dzikie Wieprze wykorzystały swoje doświadczenia, mając już promocję w garści, więc liczą na ukoronowanie dobrego sezonu. Pretorians, dzięki dwóm ostatnim wygranym, wyraźnie poprawili swoje notowania w stosunku do wiosennych gier, lecz zdobycie przez nich jakiegokolwiek punktu w niedzielę będzie zaskakujące.
pauzuje: Delta Sucha Besk.
II liga - Białka
niedziela, 8.11 - godz. 10:00
Lachy Lachowice – Dream Team Sucha Besk.
Lachowiczanie byli pewnie nieco zaskoczeni, dowiadując się w sobotni wieczór, że na dwie kolejki przed końcem zapewnili sobie pierwszą ligę. Dream Team jest punkt od załatwienia utrzymania, ale i bez niego nie powinien spaść. Z tych powodów ciężar gatunkowy wydaje się więc niewielki. Najważniejszym więc fakt, że trzy punkty dają Lachom mistrzostwo drugiego szczebla.
niedziela, 8.11 - godz. 11:00
FC Fikoł Skawica – Sami Swoi Palcza
Skawiczanie wygrali dwa kluczowe mecze w grze o pozostanie w lidze i gdyby nie to, że goniące Szerszenie grają godzinę później, to mogliby czuć się jak rozdający karty w strefie zagrożonej spadkiem. Sami Swoi mają właśnie passę trzech kolejnych wygranych, dzięki czemu, trochę po cichu, wdrapali się na czwartą pozycję. Czemu nie pójść za ciosem? Podium jak najbardziej realne. Emocje gwarantowane. Czy sportowe? Pokaże niedzielne przedpołudnie.
niedziela, 8.11 - godz. 12:00
Szerszenie Bieńkówka – RKS Huwdu Bieńkówka
Absolutnie ostatni gwizdek dla Szerszeni, którzy do FC Fikoł tracą już trzy punkty, ulegając im w bezpośrednim starciu. Przedostatni zespół musi wziąć się w garść, nie dopuszczając do sytuacji, w której przegrywa trzema, czterema bramkami, bo to zupełnie wypompowuje z jego zawodników pokłady motywacji i zaangażowania. Sytuacja wymaga też tego, by odwoływać się do truizmów, czyli „derby rządzą się swoimi prawami”, bo zdecydowanym faworytem jest RKS Huwdu.
niedziela, 8.11 - godz. 13:00
RAFkOP Grzechynia – West Side Palcza
Margines błędów został już wyczerpany. W pogoni za I ligą RAFkOP nie może już sobie pozwolić na żaden fałszywy krok. Ogranie dołującego West Side to coś więcej niż obowiązek, jeżeli ostatni mecz sezonu nie ma być tym z gatunku finałów pocieszenia. Przypominając sobie smutną rywalizację z Samymi Swoimi, grzechynianie najgorsze w jesieni mają już za sobą. Inna sprawa, że równie dobrze swoją – utrzymującą się już dłużej - złą dyspozycję mogą przełamać palczanie.
niedziela, 8.11 - godz. 14:00
ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn – Beton 2 Sucha Besk.
Awans, a tym samym grę u siebie suszanie mają tylko we własnych rękach. Trzy punkty przewagi, dwa mecze do rozegrania, możliwość pozwolenia sobie na potknięcie – teoretycznie komfortowa sytuacja. W praktyce wszystko na co pracowało się cały sezon, ciągle może się wymknąć, bo dwaj ostatni przeciwnicy nie są przypadkowi. W niedzielne popołudnie kluczowy może okazać się pojedynek Marcinów. Najskuteczniejszy strzelec, czyli Szymoniak, sprawdzać będzie dyspozycję tego, który wpuścił najmniej goli – Stasiurę.
pauzuje: Granda Kojszówka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze