Za nami już półmetek zmagań w SALF. Czas na pierwsze refleksje dotyczące pierwszej części sezonu
|
16-01-2016 00:00 |
Drink Team |
- : - |
Gamba Furiosa |
|
|
16-01-2016 15:00 |
Guziec |
2 : 7 |
Granda |
|
|
16-01-2016 15:50 |
Dzikie Wieprze |
4 : 3 |
The Dreamers |
|
|
16-01-2016 16:40 |
FC Fikoł |
7 : 2 |
Playboys |
|
|
16-01-2016 17:30 |
Synowie Luja |
1 : 2 |
AKS |
|
|
16-01-2016 18:20 |
zawojski.pl |
2 : 1 |
RAFkOP |
|
Rewelacyjna postawa Dzikich Wieprzy
Co prawda dużo może się jeszcze wydarzyć, bo obrońca tytułu ma do rozegrania dwa mecze więcej niż Dzikie Wieprze, lecz poza trudnymi meczami z The Dreamers i Grandą (sic!) przed Gambą raczej łatwe punkty do dopisania.
3. Granda Kojszówka też zasłużyła na odrębny akapit- fatalna gra w jesienie w II lidze na orliku sprawiła, że wymagania wobec tej ekipy nie były zbytnio wygórowane (najdelikatniej ujmując). Od zwycięstwa (2-1) nad Rafkopem w 3 kolejce Granda punktuje zadziwiająco regularnie. W 4 ostatnich meczach Granda odniosła 3 zwycięstwa 9:2, 6:2, 7:2 z naprawdę mocnymi ekipami muszą robić nie lada wrażenie.
Zwłaszcza ostatnie zwycięstwo 7:2 z bardzo silnymi Guźcami z Jordanowa pokazuje, że Grandę stać na zwycięstwo z każdym rywalem.
4. Dwie „młode” ekipy z Jordanowa również wymagają odrębnego komentarza. Gdyby w piłce nożnej przyznawano punkty za wrażenia estetyczne- obie drużyny byłyby znacznie wyżej w ligowej tabeli. Szkoda zwłaszcza Synów Luja- kila dobrych meczy i porażek, które wstydu nie przynoszą i w konsekwencji dopiero 10. miejsce na półmetku, to zdecydowanie za mało patrząc na możliwości tej ekipy. Co do drugiej z jordanowskich drużyn- sądzę, że większość osób zgodzi się z tezą, że Guziec to najefektowniej grająca drużyna w całej lidze. Szybka, kombinacyjna gra, bardzo dobre wyszkolenie techniczne zawodników w rewelacyjny lider-Mariusz Figura. Mimo dwóch porażek do końca będą walczyć o podium SALF.
5. Indywidualnie na największą laurkę zasługuje napastnik FC Fikoł- Dawid Sumera. Średnia 3 gole na mecz cczyni go faworytem w wyścigu po koronę króla strzelców SALF.
6. Zaskoczenie in minus- Rafkop! Drużyna z Grzechynii ma duże możliwości, co pokazuje w każdej kolejce (poza meczem z AKS) lecz ze względu na permanentnego pecha nadal nie może dopisać choćby punktu na swoim koncie.
7. Wyrównany poziom rozgrywek:
wyznacznikiem poziomu rozgrywek w rozgrywkach halowych jest często liczba bramek strzelana w meczu. Im mniej tym lepiej! Łącznie w 41 dotychczas rozegranych meczach padło 330 goli. Daje to średnią 7,31 gola na mecz.
Aż 20 z 41 meczów zakończyły się z różnicą 3 bramek lub mniejszą (blisko połowa)
W 8 z 41 meczy zespół zwyciężał różnicą 1 bramki (co 4 mecz)
Padło 5 wyników remisowych (co ósmy mecz)
Już w najbliższą sobotę 8 kolejka. Po tej serii gier powinno wyjaśnić się naprawdę dużo, choć oczywiście na najważniejsze rozstrzygnięcia poczekamy do ostatniej kolejki.
W najciekawiej zapowiadającym się meczu The Dreamers vs. Guziec, poznamy odpowiedź która z tych drużyn ma zamiar powalczyć o końcowy triumf w rozgrywkach. Przegranemu pozostanie ciężka walka o załapanie się na podium.
Na koniec mała analiza szans na mistrzostwo:
1/ Gamba Furiosa 35 %
2/ Dzikie Wieprze 30 %
3/ The Dreamers 15 %
4/ Guziec 10%
5/ Granda 5%
6/ AKS 5 %
AKS chyba najszybciej wypisze się z wyścigu- ma bowiem najtrudniejszy terminarz. Gamba, Dzikie Wieprze, Guziec! Z drugiej strony mecze z bezpośrednimi rywalami to atut zwłaszcza gdy tabela jest dość spłaszczona.
Granda ma stosunkowo prosty terminarza. Z czołówki na rozkładówce ma tylko Gambę. Poza tym mecze z ekipami z drugiej połówki tabeli.
Guziec w bezpośrednim starciu ma szansę ograć The Dreamers, poza tym nad Grandą, Wieprzami i Drimersami na przewagę- jeden mecz więcej do rozegrania. Jeśli wygrają wszystko do końca- kto wie- przy szczęśliwym układzie wyników- mogą sięgnąć po złoto
Dzikie Wieprze- lider strzelający najwięcej bramek. Tylko nieznaczna porażka z Gambą. Poza tym z czołówki zagrają tylko z Guźcem. Zwycięstwa nad Grandą i The Dreamers. Te okoliczności sprawiają, że marzenia o tytule nie są bezpodstawne.
Gamba Furiosa. Mistrz. Faworyt. Jedyny niepokonany zespół. Gracze z Zembrzyc potknęli się tylko raz- remisując szczęśliwie z Synami Luja. Od tego czasu taranują kolejnych rywali. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego (np. porażka z Grandą) Gamba obroni tytuł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze