Już jutro (22 maja) ekipy rywalizujące w ALPS po raz czwarty tej wiosny wybiegną na suskiego Orlika. Może to być przełomowa kolejka, gdyż albo stawka jeszcze bardziej się spłaszczy, albo uformuje się wyraźna czołówka.
Przed prawdziwym egzaminem stanie Golden Street, która niewątpliwie jest rewelacją tego sezonu. Na koncie ma dwie wygrane i remis, co w wyrównanej stawce jest wynikiem znakomitym. Tyle, że przed suszanami potyczka z silną drużyną Woodica. Juszczynianie na razie grali dwa razy i mają już na koncie jedną porażkę. Zatem kolejna oznaczać możne utratę szans na mistrzostwo ligi, a niewykluczone, że także miejsca na podium.
Jednak kolejkę zainauguruje inne równie ciekawe spotkanie. Pauzujący przed tygodniem Relax zmierzy się w nim z Mucharz Team, podbudowanym wygraną z Los Asfaltos. Przebudowana drużyna z powiatu wadowickiego wyraźnie ma wyższą jakość niż jesienią, ale i białczanie posiadają swoje atuty. Stawiamy na remis, choć z lekkim wskazaniem na Jeziorowców.
Dwa kolejne mecze, to pojedynki drużyn, które w minioną niedzielę musiały obejść się smakiem. Najpierw Black Shadows sprawdzi Montera i raczej dla zawojan będzie to mało udana próba. Kurowianie kłopoty kadrowe mają już za sobą, więc powinni pokazać się z lepszej strony niż ostatnio. Znacznie trudniej wskazać wynik starcia Los Asfaltos – Luz Blues. Suszanie bazują już głównie na doświadczeniu, bo metryki nie oszukają. Skawiczanie są młodsi, ale mniej ograni. Z takiego starcia młodości z rutyną możne zrodzić się mieszanka wybuchowa, a na pewno ciekawe widowisko.
Terminarz:
8.00 Relax Białka – Mucharz Team
9.00 Black Shadows Zawoja – Monter Kurów
10.00 Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Luz Blues Skawica
11.00 Golden Street Sucha Beskidzka – Woodica Juszczyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze