Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zakończyli Rajd Ceredigion, przedostatnią rundę sezonu ERC, na 3. miejscu. Załoga ORLEN Team w niedzielę kontrolowała sytuację i skupiała się na tym, aby dowieźć dobry wynik do mety. Jest to dla Polaków drugie z rzędu podium w walijskiej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy. Dobry wynik zbliżył Miko i Szymona do wiceliderów cyklu.
W trakcie niedzielnego, finałowego etapu Rajdu Ceredigion, na zawodników czekały dwukrotne przejazdy prób Gorsgoch oraz Ty Glyn. W przeciwieństwie do sobotniego etapu, dziś załogi musiały zmierzyć się z bardziej nieprzewidywalną pogodą. Różnice powstałe w trakcie pierwszych 12 odcinków specjalnych imprezy sprawiły, że w czołówce nie obserwowaliśmy dziś zbyt wielu pojedynków o pozycje. Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk mieli jasny cel na niedzielę - jechać pewnie, mądrze i kontrolować sytuację. To ostatecznie pozwoliło im utrzymać 3. miejsce w klasyfikacji generalnej. Warto dodać, że dla załogi ORLEN Team jest to powtórzenie dobrego wyniku sprzed roku.
Przed Polakami znaleźli się wyłącznie byli kierowcy fabryczni z WRC, czyli Kris Meeke oraz Teemu Suninen. Miko i Szymon jednocześnie zdecydowanie pokonali pozostałe załogi rywalizujące na co dzień w cyklu ERC. Do wysokiego dorobku punktowego za zajęte w klasyfikacji generalnej miejsce, załoga ORLEN Team dopisała również dodatkowe 2 oczka za Power Stage. Polacy mają w tym momencie sezonu 92 punkty i do zajmujących drugie miejsce w ERC Andrei Mabelliniego i Virginii Lenzi tracą 6 punktów. Sytuacja w mistrzostwach ułożyła się w taki sposób, że Miko i Szymon mają już pewność tego, że zakończą sezon na podium – bez względu na to, co wydarzy się w finale sezonu w Portugalii.
- Po raz drugi z rzędu kończymy Rali Ceredigion na 3. pozycji. To był trudny, wymagający rajd, począwszy już od nocnych odcinków w piątek. W sobotę tempo generalnie było dobre, choć na dwóch próbach straciliśmy więcej, niż powinniśmy. Niedziela stała już pod znakiem kontroli sytuacji, więc ostatecznie dojechaliśmy do mety na podium. Już czekamy na finał sezonu w Portugalii, gdzie będziemy chcieli powalczyć o wicemistrzostwo Europy – powiedział na mecie Rajdu Ceredigion Miko Marczyk.
Pilot rajdowy z Jordanowa zwrócił uwagę na warunki, w których przyszło rywalizować załogom podczas weekendu w Walii.
- Podium w mistrzostwach Europy zawsze świetnie smakuje. Ten rajd był wymagający, choć nieco inny, niż to, do czego byliśmy przyzwyczajeni. Chociażby w sobotę, kiedy nie było deszczu i świeciło słońce. Dzisiaj warunki były zdecydowanie bardziej zmienne. Na jednym z odcinków najechaliśmy na wypadek Kuby Matulki i Damian Sytego – musieliśmy wezwać do nich pomoc, natomiast na szczęście nic wielkiego się nie stało. Wyjeżdżamy z Walii z dobrym wynikiem i garścią cennych punktów – to najważniejsze – podsumował Szymon Gospodarczyk, pilot w załodze ORLEN Team.
Siódma i jednocześnie ostatnia runda sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy odbędzie się w dniach 23-25 października. Bazą Rajdu Sześciu Miast Północnej Portugalii będzie popularna w rajdowych kręgach miejscowość Fafe. Na zawodników czeka tam 17 odcinków specjalnych o łącznej długości 181 kilometrów – w tym klasyki znane z Rajdu Portugalii z WRC.
- - -
Wszystko, co musisz wiedzieć o załodze ORLEN Team:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze