Na dni 4-6 września zaplanowano 6. Rali Ceredigion – szóstą i zarazem przedostatnią rundę tegorocznego sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy. Z numerem 2. na trasy wyruszą Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk. Załoga ORLEN Team jest w dobrej formie – ma za sobą podium w Rajdzie Polski oraz świetny występ w Rajdzie Barum. Walijska runda FIA ERC zakończy bardzo intensywny okres w tegorocznej kampanii.
Rali Ceredigion jest szóstą i zarazem przedostatnią rundą tegorocznego sezonu FIA ERC. Jest też zwieńczeniem bardzo intensywnego okresu w mistrzostwach. Na przestrzeni dwóch miesięcy, w krótkich odstępach czasowych, odbywają się aż cztery rajdy - od Rzymu, przez Rajd Polski, Rajd Barum, aż po walijski Rali Ceredigion. W trakcie tego okresu Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk awansowali na 3. miejsce w mistrzostwach Europy. Stanęli na podium w Katowicach, a następnie do samego końca walczyli w czołówce Rajdu Barum, osiągając w nim 4. pozycję - najlepszą w historii swoich startów w tej imprezie.
Organizator Rali Ceredigion przygotował dla zawodników dosyć oryginalny harmonogram. W piątek po godzinie 20:00 czasu polskiego odbędą się bowiem dwa przejazdy miejskiego superoesu Aberystwyth, ale to nie będzie koniec emocji na ten dzień. Następnie bowiem zawodnicy pokonają dwa prawdziwe odcinki - Elerch i Blaenmelindwr. Oznacza to nocne ściganie po trudnych, walijskich asfaltach - coś, czego w harmonogramie jeszcze nie było. Łącznie na zawodników czeka 16 odcinków specjalnych o łącznej długości 191 kilometrów. A to wszystko w mieszanych, typowo brytyjskich warunkach atmosferycznych.
Do rywalizacji zgłosiły się 133 załogi, z czego 14 skorzysta z samochodów kategorii Rally2. O najwyższe lokaty zmierzy się ze sobą czołówka mistrzostw Europy oraz kilka mocnych brytyjskich załóg, m.in. były fabryczny kierowca z WRC, Kris Meeke.
- Trwa tydzień rajdowy w Walii. We wtorek mieliśmy testy - dosyć zaskakujące, bo padało tylko przez chwilę. Teraz czas na zapoznanie z trasą, natomiast Rali Ceredigion wystartuje już w piątek wieczorem. Co ciekawe - organizator przygotował dla nas nie tylko superoes, ale też prawdziwe, nocne odcinki, więc ten początek ścigania od razu będzie intensywny i inny, niż zazwyczaj. Kluczową rolę w nachodzący weekend będzie odgrywał odpowiedni dobór opon oraz odnajdywanie się w warunkach, które cały czas mogą się zmieniać - podsumował Miko Marczyk.Reklama

- Lubię wracać do Walii - jest tutaj pięknie, trochę jak w naszych Bieszczadach. Za nami dobre testy, w trakcie których wypracowaliśmy odpowiednie ustawienia samochodu. Wiemy, że przed nami sporo nowości, nowych odcinków, czy fragmentów, po których wcześniej nie jeździliśmy. Pojawiają się też klasyczne odcinki nocne, które zawsze są dużym wyzwaniem. Lubię ten rajd, już nie mogę się doczekać startu - mówił Szymon Gospodarczyk.
Pierwszym akcentem weekendu będzie odcinek treningowy Pendam, który wystartuje w piątek o godzinie 10:00 czasu polskiego. Następnie, na godzinę 12:16 zaplanowano odcinek kwalifikacyjny, który wyłoni kolejność startową do pierwszego etapu imprezy.
- - -
Wszystko, co musisz wiedzieć o załodze ORLEN Team:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze