Jak z bicza strzelił Amatorska Liga Powiatu Suskiego nie tylko dawno już przekroczyła półmetek, ale zaczęła wielkimi krokami zbliżać się ku końcowi. Tymczasem wciąż wiele kwestii pozostaje otwartych. Być może w niedzielę część niewiadomych już się rozwiążę, ale patrząc na wcześniejsze kolejki nie można tego założyć.
I liga:
Pierwszoligowe potyczki rozpoczną się konfrontacją Lachów z Relaxem. I jest to chyba drugi poza starciem Beton2 z Monterem (szykuje się pewna wygrana kurowian) w tej klasie rozgrywkowej pojedynek, w którym stosunkowo łatwo można wytypować końcowy wynik. Być może będący już jedną nogą w II lidze lachowiczanie napędzą białczanom stracha, ale w ostatecznym rozrachunku to ekipa z makowskiej gminy wyjdzie z tej konfrontacji zwycięska. Nie żebyśmy stawiali krzyżyk na Lachach, skreślając ich jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Niemniej wcześniejsze mecze pokazały, że brakuje im „tego czegoś”.
Znacznie więcej dziać się będzie w kolejnym spotkaniu, w którym Zawojski.pl zmierzy się z The Dreamers. Przed kilkoma dniami suszanie postawili się Los Asfaltos i byli bliscy urwania im punktu. Ostatecznie zeszli z placu gry ze spuszczonymi głowami. Pokazali jednak charakter i umiejętności, które pozwalają im wierzyć w pokonanie makowian. Sęk w tym, że dla Marzycieli porażka będzie prawdopodobnie końcem –nomen omen – marzeń o mistrzowskiej koronie. Jednak i Zawojski.pl potrzebuje punktów, gdyż bez nich oddali się szansa na miejsce na podium. Choć jeżeli w niedzielę Los Asfaltos pokona AKS Las to jeszcze dla Zawojski.pl nie wszystko będzie stracone. Takie rozstrzygnięcie wydaje się realne, a przed sezonem wręcz byłoby typowane w ciemno. Tyle, że AKS w tej edycji ALPS odprawił z kwitkiem już dwie potencjalnie lepsze od siebie ekipy.
Jeszcze rok temu przed meczem z MSS Las suscy Stolarze byliby pewni swego. Teraz sprawa nie jest już tak oczywista. – Dla nas jest to mecz o ogromnym ciężarze gatunkowym. Wygrana powinna zapewnić nam utrzymanie. Jednak MSS to solidna drużyna, która punktów nie odda nam za darmo. Musimy wybiegać ten mecz, a przy tym wykorzystać okazje jakie stworzymy sobie pod ich bramką bo tych może nie być zbyt wiele – mówi Andrzej Szafraniec napastnik Stolarzy.
| 7 kolejka | 12-06-2016 09:00 | Lachy | - : - | Relax |
| 12-06-2016 10:00 | Zawojski.pl | - : - | The Dreamers | |
| 12-06-2016 11:00 | MSS | - : - | Stolarze | |
| 12-06-2016 12:00 | Beton 2 | - : - | Monter | |
| 12-06-2016 13:00 | Los Asfaltos | - : - | AKS |
II liga:
Niedziela na Orliku w Białce, na którym swoje mecze rozgrywają drugoligowcy rozpocznie się od hitu kolejki, a być może całego sezonu. Niepokonane Dzikie Wieprze staną oko w oko z Gambą Furiosą. Lider sporo strzela, ale jeszcze lepiej broni. W sześciu dotychczasowych pojedynkach stracił zaledwie siedem bramek. Za to zembrzyczanie nieco gorzej spisują się w tyłach (stracili 18 bramek), ale mogą poszczycić się potężną siłą ognia (50 bramek w sześciu meczach). Zapowiada się zatem iście ciekawe widowisko, które może zakończyć się remisem satysfakcjonującym obie ekipy, gdyż przybliży je do I ligi. Ewentualna porażka dużo bardziej skomplikuje życie zembrzyczanom, którzy nie tylko będą mogli pożegnać się z marzeniami o wygraniu ligi, a co gorsze zapewne zacznie im po piętach deptać ZrobioneZdrewna.pl, które nie powinno mieć kłopotów z ograniem Rafkopu. Należy przy tym pamiętać, że juszczynianie mają rozegrany o jeden mecz mniej od Gamby.
W derbach Palczy Sami Swoi będą się starali „z pomocą” West Side uciec ze strefy spadkowej. Solidarność, solidarnością i West Side raczej nie podłoży się, by potem samemu mieć problemy. Wszak zespoły za jej plecami grają między sobą, więc przewaga nad strefą spadkową może nagle bardzo zmaleć. Podobny cel w bezpośrednim starciu będą miały suskie Złote Skrzydła i skawicki FC Fikoł.
| 7 koleika | 12-06-2016 10:00 | Gamba Furiosa | - : - | Dzikie Wieprze |
| 12-06-2016 11:00 | RAFkOP | - : - | ZrobioneZdrewna.pl | |
| 12-06-2016 12:00 | Sami Swoi | - : - | West Side | |
| 12-06-2016 13:00 | Złote Skrzydła | - : - | FC Fikoł |
III liga:
Dwa pierwsze mecze powinny nie mieć historii. Granda winna ograć Szerszenie, a Husaria uporać się z Młodymi Wilkami, choć musi zagrać skuteczniej niż w dwóch ostatnich spotkaniach, a przy tym zachować koncentrację dłużej niż do wyniku 4:0.
Do czerwoności powinien rozpalić pojedynek w samo południe. Myślący o awansie Playboys staną oko w oko z BVB. Niewykluczone, że losy meczu rozstrzygną się nie tyle na boisku, co w głowach zawodników. Szczególnie w umysłach piłkarzy BVB. Na meczu obecny powinien być już Rafał Pieronkiewicz i nawet jeżeli nie będzie mógł zagrać (nie wiadomo czy wyleczył kontuzję) to na pewno wpłynie na poprawi morale reszty ekipy. Jednak jego partnerzy sami muszą uwierzyć, że niedzielna porażka była wypadkiem przy pracy. Jeżeli wezmą ją sobie zbytnio do serca, a nie jedynie wyciągną z niej wnioski to Playboys czeka łatwa wygrana.
Na koniec dnia drugi raz na boisku zameldują się Szerszenie (to efekt wycofania się z rozgrywek FC Spartakus Kalvinosus, co doprowadziło do wywrócenia do góry nogami terminarza). W pojedynku z Pretorians na pewno będą mieli więcej szans niż z kojszowianami.
| 7. kolejka | 12-06-2016 10:00 | Szerszenie | - : - | Granda |
| 12-06-2016 11:00 | Husaria | - : - | Młode Wilki | |
| 12-06-2016 12:00 | BVB | - : - | Playboys | |
| 12-06-2016 13:00 | Pretorians | - : - | Szerszenie |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze