Około 6.00 w Zembrzycach w rejonie przystanku kolejowego przypadkowa osoba zainteresowała się hondą, która częściowo stała na poboczu, ale spory fragment pojazdu wystawał na drogę krajową 28. Z siedzącym za kierownicą pojazdu mężczyzną nie udało się nawiązać logicznego kontaktu.
O zdarzeniu zostali powiadomieni policjanci. Gdy dotarli w pobliże przystanku kolejowego od razu dostrzegli hondę, która częściowo znajdowała się na drodze. Gdy nie udało im się porozmawiać z mężczyzną, który znajdował się na fotelu kierowcy, wezwali zespół ratownictwa medycznego. Ten zabrał kierowcę do szpitala.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że prowadzący hondę jadąc z Suchej Beskidzkiej źle się poczuł. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że gdy zjechał na przeciwległy pas ruchu z nikim się nie zderzył, co mogło zakończyć się tragicznym w skutkach wypadkiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze