W pierwszą środę lipca poznaliśmy nową trasę jednej z najbardziej prestiżowych imprez kolarskich w sportowym kalendarzu. Pandemia mocno przeorganizowała plany organizatorów – wrócono do sierpniowego terminu odbywania się Tour de Pologne, a wydarzenie skrócono z siedmiu do pięciu etapów. W ramach ostatniego z nich już trzeci rok z rzędu na mapie wyścigu znajdzie się powiat suski. Lokalne drogi nie będą jednak gościnne dla najlepszych kolarzy świata.
Przed zawodowcami czeka wyzwanie wjazdu na przełęcz Krowiarki - jedynej premii górskiej najwyższej kategorii podczas całego piątego etapu. Następnie peleton będzie się kierował w stronę Makowskiej Góry, gdzie organizatorzy zaplanowali bonus górski drugiego stopnia. Przez skalę trudności i Babią Górę w tle zapowiada się jeden z najbardziej pamiętnych przejazdów Tour de Pologne przez powiat suski. Mieszkańcy Zawoi i Makowa Podhalańskiego mogą zatem zaznaczyć w kalendarzach datę 9 sierpnia – obie miejscowości znajdą się na trasie finałowego etapu 77. edycji kolarskiej imprezy, którego start zaplanowano w Zakopanem, a finisz w stolicy Małopolski. Obecność zapowiedział już m.in. Rafał Majka, jeden z najbardziej utytułowanych polskich kolarzy.
Ostatnie miesiące znacząco skorygowały scenariusz całego wyścigu. W lutym informowaliśmy, że Czesław Lang pojawił się w Stryszawie, gdzie wraz z wójtem Rafałem Laskiem dopinał szczegóły organizacji jednego z etapów tegorocznej edycji Tour de Pologne, którego trasa miała przebiegać m.in. przez stryszawską gminę. W tamtym okresie organizatorzy ujawnili, że peleton przejedzie przez Wadowice w ramach upamiętnienia setnych urodzin Jana Pawła II. Poprzednie edycje mogły sugerować, że dalsze kilometry będą pokonywać już po arteriach powiatu suskiego w drodze do Bielska-Białej. Okoliczności związane z pandemią sprawiły jednak, że Zawoja i Maków Podhalański stały się częścią piątego etapu ze startem w stolicy polskich Tatr i finiszem w Krakowie, co wyłączyło Stryszawę, której drogi nie pasowały do charakteru finałowej tury Tour de Pologne.
Całość potrwa od środy 5 sierpnia do niedzieli 9 sierpnia. Organizatorzy zaplanowali surowe restrykcje sanitarne dla zminimalizowania potencjalnego ryzyka zakażenia. Kolarze nie zobaczą kibiców na startach i metach etapów, zabraknie także kolumny reklamowej i miasteczka sponsorskiego. Zrezygnowano z oficjalnych prezentacji drużyn i celebrowania podpisywania listy startowej.
Tour de Pologne nie będzie jedyną imprezą kolarską w powiecie suskim na przestrzeni najbliższych miesięcy. Cezary Zamana ogłosił na łamach portalu Sucha24, że lipcowy termin Gwiazdy Południa nie ulegnie zmianie. W 2020 roku na lokalne drogi nie wyjadą jednak uczestnicy kolejnego Memoriału im. Henryka Łasaka.
Tomasz Mielczarek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze