Reklama


Pechowa kraksa Maksa Matyasika tuż przed metą 60. Aubel-Thimister-Stavelot

10/08/2026 20:16

Maks Matyasik (Soudal Quick-Step U19) zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej 60. edycji prestiżowego wyścigu Aubel-Thimister-Stavelot w Belgii. Pochodzący z Jordanowa kolarz przez cztery etapy rywalizował na trasie liczącej łącznie ponad 315 kilometrów. Zmagania zakończył jednak pechowym upadkiem – niespełna dwa kilometry przed metą ostatniego etapu!

Aubel-Thimister-Stavelot to jedna z ważniejszych imprez w kalendarzu młodzieżowego kolarstwa. Tegoroczna, jubileuszowa 60. edycja składała się z czterech etapów, a łączny dystans wyścigu wyniósł 315,3 km.

Maksymilian Matyasik (Soudal Quick Step U19) Od początku rywalizacji prezentował się bardzo dobrze. Mimo upadku w ostatnim etapie, przesunął się o cztery pozycje i uplasował się na 6. miejscu w klasyfikacji generalnej.

Końcówka wyścigu nie była jednak dla niego szczęśliwa. Na ostatnim etapie, około dwa kilometry przed metą, Matyasik przewrócił się na ostrym zakręcie.

Reklama
- Moja wina. Miałem pustą drogę, był ostry zakręt, jechałem zbyt szybko, około 80 km/h, i się nie wyrobiłem - relacjonuje 
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik

Upadek nie wpłynął jednak na jego miejsce w klasyfikacji generalnej. Wszystko dzięki obowiązującej w wyścigu strefie ochronnej.

- Praktycznie nic nie straciłem, bo była to strefa ochronna. Jeżeli coś się stanie dwa kilometry przed metą, nie tracisz czasu - wyjaśnia Matyasik.
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik

Wypadek miał jednak swoje konsekwencje zdrowotne. Kolarz ma kilka szwów pod kolanem i przez najbliższy tydzień nie będzie mógł trenować na rowerze.

Reklama

Mimo pechowego zakończenia Matyasik może być zadowolony z całego startu w Belgii. Szóste miejsce w klasyfikacji generalnej wymagającej etapówki jest kolejnym dobrym wynikiem w jego długim sezonie, który zaczął się na dobre w marcu.

W sierpniu kibice nie zobaczą jednak wychowanka UKS Zawojak Zawoja na kolejnych wyścigach. Jak podkreśla sam zawodnik, przerwa była zaplanowana niezależnie od kraksy.

- Nie będę już startował w sierpniu i nie jest to spowodowane wypadkiem. Tak miałem zaplanowane. Teraz regeneracja i przygotowywanie się do mistrzostw świata i Europy, które odbędą się na przełomie września i października. Po drodze czeka mnie jeszcze etapówka w Szwajcarii na początku września - mówi.

Reklama
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik

Decyzja o odpoczynku ma być elementem przygotowań do najważniejszej części sezonu.

- Mam już przejechane trochę wyścigów, sezon jest długi, więc żeby nie być przetrenowanym na końcówkę, muszę odpocząć - tłumaczy zawodnik.
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/08/2026 20:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości