Reklama


Wspomnienie Jana Malagi (1947 – 2026)

24/06/2026 10:39

Jan Malaga był cenionym nauczycielem, dyrektorem szkoły, społecznikiem, wydawcą publikacji  regionalnych, wieloletnim członkiem Bractwa Zbójników Spod Babiej Góry i Ochotniczej Straży Pożarnej w Makowie Podhalańskim.

Jako nauczyciel z prawdziwego powołania kształtował młode pokolenia z języka polskiego, patriotyzmu, muzyki. Pełnił funkcję wychowawcy mojej klasy w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Białce. Jan Malaga był pierwszym nauczycielem, który na lekcjach języka polskiego,  oraz na zajęciach wychowawczych zaszczepił we mnie miłość do języka ojczystego, Polski i małej Ojczyzny, historii, patriotyzmu, regionalizmu. Zachęcał przede wszystkim do czytania lektur, tomików wierszy znakomitych polskich poetów. Ta nauka zaowocowała u mnie zainteresowaniem się zawodem nauczyciela, którym zostałem, pisaniem wierszy, wielu publikacji m.in. o regionie suskim i podjęcia studiów historycznych, politologicznych oraz podyplomowych z wychowania zdrowotnego i prorodzinnego. Podkreślić należy, że Jan Malaga w szkole podstawowej w Białce prowadził także zajęcia z muzyki, założył i kierował chórem, a także  przez wiele lat był jej dyrektorem. Uczył też muzyki w makowskich szkołach. Prowadził zespoły wokalne. Przygotowywał uczniów do uroczystości szkolnych i lokalnych. Zawsze można było na niego liczyć. Żadnego ucznia nie pozostawił bez pomocy. Rozmawiał z nami, troszczył się, tłumaczył, pomagał rozwiązywać nasze problemy. Organizował wycieczki bliskie po regionie oraz dalsze, aby poznawać urokliwą Polskę. „Najlepszy jest nauczyciel, który ucząc potrafi tchnąć przyjemność w duszę uczniów...światło lampy zależy od oleju, mądrość ucznia zależy od nauczyciela” - taki był Jan Malaga, z którym jeszcze niedawno rozmawiałem w Makowie Podhalańskim na osiedlu, pytał co słychać, życzył wszystkiego najlepszego i powiedział: „Czytam twoje piękne, rzetelne artykuły na portalu sucha24.pl, gratuluję” – jakże miłe, ostatnie Jego słowa wtedy skierowane do mnie.

Reklama

Będąc wieloletnim druhem Ochotniczej Straży Pożarnej w Makowie Podhalańskim łączył działania ratownicze wraz z krzewieniem patriotyzmu i etosu bezinteresownej pomocy.

Jan Malaga działając w Bractwie Zbójników Spod Babiej Góry zajmował się kronikarstwem. Dbał również o zachowanie autentycznych opowieści, anegdot, tradycji zbójnictwa szczególnie w regionie. Występował na różnych zjazdach regionalnych w tradycyjnym stroju z charakterystyczną ciupagą i czapką, zwaną kłobukiem. Brał udział w corocznych Wędrówkach Szlakiem Zbójnickim w Skawicy oraz w licznych akcjach charytatywnych.

Reklama

Od 2007 roku był aktywnie związany z Zespołem Regionalnym „Babiogórzanie” z Makowa Podhalańskiego, pełniąc w nim prestiżową funkcję Zespołowego Starosty, występował jako tancerz, pisał scenariusze dla grup kolędniczych, dokumentował historię występów zespołu zarówno w kraju, jak również poza jej granicami. Podczas pandemii współtworzył razem z instruktorką  Anną  Kowalską-Wicherek unikalny, edukacyjny cykl internetowy „Makowskie opowieści”, którego celem było nagrywanie legend, opowiadań o ciekawych miejscach miasta.

Pasję krajoznawczą prężnie rozwijał w strukturach Polskiego Towarzystwa Turystyczno- Krajoznawczego na Podbabiogórzu, zasiadając we władzach i pracując jako certyfikowany przewodnik górski.

Reklama

Posiadał duże poczucie humoru, dystans do rzeczywistości, co bardzo celnie, owocnie i z sukcesem realizował jako współtwórca lokalnego kabaretu „Puolityka”.

Jan Malaga zapamiętany zostanie na zawsze jako człowiek uśmiechnięty, ciepły, radosny, sympatyczny, prawdziwy przyjaciel ludzi, pomocny, życzliwy, pełen energii, zaangażowania, mający wiele pomysłów, aktywny działacz kultury, wspaniały wychowawca wielu pokoleń dzieci i młodzieży, współtwórca życia kulturalnego w naszym regionie, pielęgnującym tradycje, kulturę i dziedzictwo Makowskiej Ziemi. Swoje wspomnienia i zaangażowanie opisał w publikacji zatytułowanej „Dobrze, że jesteście”. Swoimi pasjami z sercem zarażał całe pokolenia dzieci, młodzieży. Pozostawił trwały ślad i dobro w historii makowskiej gminy.

Reklama

Janowi Maladze praca paliła się w rękach, głos do śpiewu, nogi do tańca a wielkie serce do pomocy drugiemu człowiekowi – taki pozostanie na zawsze w mojej pamięci.

Kazimierz Surzyn

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości