Reklama


Zawoja Górna żegna proboszcza. Parafianie nie kryją zaskoczenia decyzją kardynała

Po dwóch latach posługi w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej nastąpi zmiana proboszcza. Decyzją kard. Grzegorza Rysia ks. Grzegorz Grzybowski został przeniesiony na urząd proboszcza parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Łączanach.

Jego miejsce w Zawoi Górnej ma zająć ks. kan. Stanisław Józef Motyka, dotychczasowy proboszcz parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krzęcinie.

Choć zmiany personalne w parafiach są naturalną częścią życia Kościoła, ta decyzja wywołała w Zawoi Górnej wyjątkowo duże emocje. Wielu parafian przyznaje, że nie spodziewało się tak szybkiego odejścia duszpasterza, który — jak mówią — w krótkim czasie mocno wpisał się w życie lokalnej wspólnoty.

Reklama

W opinii mieszkańców ks. Grzegorz Grzybowski „odmienił oblicze parafii”. Podkreślają, że za jego posługi w parafii pojawiły się m.in. góralskie pasterki, pikniki parafialne i inicjatywy, które przyciągały ludzi nie tylko do kościoła, ale też do wspólnego działania. Parafianie zwracają uwagę, że w ostatnim czasie na nabożeństwach miało pojawiać się więcej wiernych, a wokół parafii zaczęła budować się żywa, zaangażowana wspólnota.

Dlatego wiadomość o przeniesieniu proboszcza przyjęto z dużym zaskoczeniem. Pod wpisami informującymi o zmianach personalnych szybko pojawiło się wiele komentarzy. Część mieszkańców nie kryje smutku i rozczarowania.

Reklama

„Bardzo szkoda... ciężko to zrozumieć” — napisała jedna z komentujących osób. Inna dodała: „Dopiero był półtora roku, taki wspaniały człowiek”. W komentarzach pojawiały się także głosy, że „nikt z parafian nie rozumie tej decyzji” oraz że parafia traci kapłana bardzo lubianego i cenionego przez mieszkańców.

Nie brakuje również obaw o przyszłość parafialnych inicjatyw. „Proboszcz lubiany przez parafię. Zaczął działać i ludzie to doceniali... a tu nagle zmiana” — czytamy w jednym z wpisów. Inny internauta zauważył, że „ktoś próbuje ulepszyć coś, co działa wyśmienicie i poprawnie, a przez taki ruch można to wszystko popsuć lub stracić”.

Reklama

Część komentujących przewiduje, że po odejściu ks. Grzegorza frekwencja w kościele może spaść. Inni podkreślają jednak, że nowemu proboszczowi należy dać szansę, bo każda zmiana — nawet trudna — otwiera nowy rozdział w życiu parafii.

Ks. kan. Stanisław Józef Motyka obejmie parafię w Zawoi Górnej po posłudze w Krzęcinie. Dla parafian będzie to czas poznawania nowego duszpasterza, ale też kontynuowania tego, co przez ostatnie miesiące udało się zbudować wokół kościoła.

Jedno jest pewne: odejście ks. Grzegorza Grzybowskiego z Zawoi Górnej nie przechodzi bez echa. Widać, że dla wielu mieszkańców był nie tylko administratorem parafii, ale człowiekiem, który potrafił ożywić lokalną wspólnotę i przyciągnąć do niej ludzi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/06/2026 22:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości