Piękne greckie chwile
W dalekim kraju południa
kołysanym falami błękitu mórz
Delfy nazwane pępkiem świata
znalazły orły Zeusowi poddane.
Ateny które każdą budowlą
nawet maleńkim kamyczkiem
przywołują na nowo wielkość
i rozumność urzędników polis.
Wyobraźnią na uczcie z Bogami
słodki nektar młodości pijemy.
Oglądamy olimpijczyków zmagania.
W komedii romantycznej gramy.
Meteory łapiemy na niebie
cudowność natury wszechświata.
Dźwięki buzuki dusze nam uspakajają
a w tawernach Dionizos winem brata.
Wieczorem zabawą wyśmienitą pochłonięci
tańczymy czarującą zorbę żywiołową.
Sączymy koloru mlecznego ouzo
korzennym anyżem rozbrajającą.
Brązowe ciała na złotych plażach
z sercami połączonymi miłosnym splotem
i spacer oliwnymi gajami zielonymi
w ramionach uskrzydleni rajem
wyroczni delfickiej są spełnieniem.
Ateny
Strefa gwiezdna boskiej harmonii
rzucająca światła srebrne i złote
na wielkie budowle świętego wzgórza.
Strefa ziemska w uśmiechu gościnności
od świtu do nocy od nocy do świtu.
W tawernach wino rozkoszne
ludowe tańce i rzewne serca bicie.
Urzeczeni magicznością Akropolu
Areopagiem – wzgórzem Aresa
gdzie najwyższa rada obradowała
Stadionem Panatenajskim marmurowym
między Agrą i Ardettos
świątynią Zeusa Olimpijskiego
skarbami w świetnym muzeum narodowym
i romantycznym spacerem po parku
National Garden wśród roślin zielonych
kwiatów zwłaszcza pelargonii
palm owocujących mandarynek
beztroskich żółwi i barwnych papug.
Ze skałek zachodem.
I dla oczu błogim morza błękitem.
W całusach nieba na Syntagma gołębiami.
Rakomelo smakiem. Obwarzankami z sezamem.
Koktajlami deserami w aromacie kawy
w niekończących się przytuleniach
i migdałowych pocałunkach.
Żal stąd odjeżdżać
z raju dla zakochanych.
Meteory
Kosmiczne meteory
wbite w chmury
rozpaliły nam zmysły
niezwykłością natury
Patrząc na wspaniałości
trochę zazdrościłem mnichom
z niebem takiej bliskości
gdy oddają się modlitwom
Wtulony w twoje dobre serce
dziękuję Bogu że mi dał ciebie
moja miłości melodio duszy
bo jesteśmy szczęśliwi mając siebie
Akropol
Antyczny pomnik
boskością uderza
potęgą promieniuje
przywołując budowle
Bramę Propyleje
co wejścia strzeże
Partenon Ateny
która w mądrości
drzewo oliwne
posadziła ludzkości
Erechtejon Erechteusza
poświęcony Posejdonowi
Bogu mórz oraz oceanów
i Atenie Błyskotliwej
Odeon Heroda Attyka
dziś arena znakomita
festiwalu ateńskiego
Apteros Ateny Zwycięskiej
i sprawiedliwej wojny
Teatr Dionizosa
Boga wina i zabawy
których w Grecji
pod dostatkiem
Wzgórze zawsze urocze
w złotych promieniach
a nocą podświetlone
miasta jest ozdobą
dając zachwyt turystom
zaś poetom natchnienie
A my siedząc na skale
wtuleni w siebie
z pocałunkami na ustach
i z urokliwościami w oczach
spełniliśmy kolejne marzenie
Kazimierz Surzyn

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!