Od kilku godzin strażacy w powiecie suskim mają ręce pełne roboty. Raz po raz wyjeżdżają usuwać skutki wichury, która przechodzi przez nasz region.
Tylko od godziny 6.00 do 14.00 strażacy interweniowali 14 razy. W 9 przypadkach doszło przewrócenia drzew na drogi publiczne lub zerwania linii energetycznych. Tego rodzaju zdarzenia miały miejsce w Suchej Beskidzkiej na ulicach Zakościele, Kubasy, Górskiej, Nad Skawą oraz Zasypnica, a także w Żarnówce, Makowie Podhalańskim na ul. Moniuszki, Juszczynie oraz w Stryszawie na osiedlu Polańszczyki.
W pięciu przypadkach żywioł wyrządził poważniejsze straty. W Osielcu zerwał trzy metry kwadratowe poszycia dachówek z budynku mieszkalnego, a w Zembrzycach uszkodził ścianę szczytową w budynku mieszkalnym. W Białce trzy drzewa runęły na budynek gospodarczy, a w Juszczynie uszkodzony został dach jednego z domów. Natomiast w Tarnawie Dolnej wiatrowi nie opadł się dach jednej ze stodół.
W działaniach do tej poty udział brało 94 strażaków.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze