W dużych miastach nie tylko na stacjach paliw, ale i w innych punktach (np. na parkingach galerii handlowych) prywatne podmioty instalują urządzenia do ładowania samochodów elektrycznych i hybrydowych. W powiecie suskim powstała już taka w centrum Jordanowa. Czy kolejna zostanie wykonana w Suchej Beskidzkiej?
Podczas niedawnej sesji Rady Miasta Sucha Beskidzka burmistrz Stanisław Lichosyt poinformował, że w październiku zawarł z firmą Polenergia eMobility Sp. z o. o. z Warszawy długoterminową umowę dzierżawy gruntu przy parkingu w Rynku w Suchej Beskidzkiej przeznaczonego pod budowę stacji ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych. Zgodnie z nią najemca będzie dysponował dwoma miejscami postojowymi o powierzchni 30 m2, na których zlokalizowana zostanie stacja wraz z niezbędną infrastrukturą. Jak wskazał burmistrz dzierżawca zobowiązał się do wykonania oraz uruchomienia instalacji do 30 kwietnia 2025 r.
Posiadacze samochodów elektrycznych, tak będący mieszkańcami powiatu (choć ci prawdopodobnie ładują pojazdy na terenie własnych posesji), jak i przejeżdżający przez niego mogliby w teorii odliczać dni do uruchomienia stacji ładownia. Tyle tylko, że jak pokazało życie elektromobilność być może sprawdza się w dużych miastach, ale już poza nimi nie cieszy się dużym zainteresowaniem. Burmistrz Lichosyt wspomniał bowiem, że już wcześniej gmina zawarła umowę na dzierżawę dwóch stanowisk na parkingu przy rynku pod budowę stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Jednak po kilku miesiącach firma wycofała się ona z umowy, rezygnując z realizacji przedsięwzięcia, a decyzja podyktowana była jego nieopłacalnością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze