Reklama


Ustawa podzieli strażaków?

24/05/2021 07:55

Trwają obecnie konsultacje społeczne w sprawie przyjęcia tzw. Ustawy o Ochotniczej Straży Pożarnej. Przepisy jakie mają się w niej znaleźć budzą wśród druhów ogromne kontrowersje. Między innymi z uwagi na podważanie społecznej formy tej formacji.

Jeszcze kilkanaście lat temu gdy zawyła syrena strażacka do remizy pędził każdy członek zaalarmowanej jednostki, który był w domu i czuł się na siłach nieść ratunek ludziom i ich mieniu. W trakcie akcji liczył się zdrowy rozsądek i nie zawsze przywiązywano wagę czy ruszający do działań są w pełni umundurowani. Cel uświęcał środki. Niczym na statku podczas sytuacji kryzysowej – wszystkie ręce na pokład.

Z czasem zaczęło się to zmieniać. Choć jednostki ochotnicze są stowarzyszeniami, to z racji specyfiki wykonywanych „obowiązków” muszą podporządkowywać coraz ostrzejszym regułom. Wyjeżdżający do akcji muszą być przeszkoleni, ubezpieczeni i odpowiednio wyposażeni. Dlatego wielu strażaków uważa, że obecnie obowiązujące przepisy w pełni odpowiadają nie tylko stanowi faktycznemu, ale także potrzebom i nie ma potrzeby ich zmieniać.

Reklama

Projekt Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ma poprawić zdolność bojową jednostek OSP i współpracę administracji rządowej i samorządowej w zakresie zadań ochrony przeciwpożarowej i obrony cywilnej. Projekt ustawy w nowy sposób reguluje status OSP i ma na celu zbliżenie do rozwiązań istniejących w Państwowej Straży Pożarnej. Zakłada wyodrębnienie wśród jednostek OSP tych, które będą miały status jednostek ratowniczo-gaśniczych OSP (JRG OSP). Ich działalność ma być finansowana z budżetu centralnego, ale zarazem zawęzi współpracę z współdziałanie z jednostkami ratowniczo-gaśniczymi Państwowej Straży Pożarnej. I nie byłoby w tym jeszcze niczego złego gdyby nie chęci marginalizacji, a wręcz pozbawienia swojej roli pozostałych jednostek, które jak pokazuje życie niekiedy są niezbędne do sprawnego przeprowadzenia działań. Szczególnie w trudnodostępnym górskim terenie, gdy np. zachodzi konieczność zbudowania kilkusetmetrowej linii gaśniczej. Tymczasem pomysłodawcy nowej ustawy chcą aby OSP, które nie przekształcą się w JRG OSP zostały pozbawione finansowania i zajmowały się wyłącznie działalnością edukacyjną lub… kulturalną.

Zdecydowanie mniejsze kontrowersje wzbudza przepis dotyczący przyznawania strażakom-ochotnikom dodatków do emerytury Spory wzbudza jedynie wysokość dodatku (czy ma wynosić 1/14 czy 1/5 stawki minimalnego wynagrodzenia za pracę). Ma przysługiwać tym druhom, którzy w jednostkach JRG OSP (czyli obecni strażacy na dodatek mogą się nie załapać) będą udzielać się czynnie przez co najmniej 25 lat (to też są propozycje mówiące o 10 lub 15-letnim stażu w OSP). Wypłacany ma być od 65 roku życia w przypadku mężczyzn i 60 roku życia dla kobiet.  

Reklama

Ustawa ma również określić wysokość odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu i w przypadku utraty życia w trakcie działań ratowniczych, a także uregulować wysokość rekompensaty za utratę dochodów z powodu nieobecności w pracy z uwagi na udział w akcji.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości