Turniej Tenisowy rozgrywany na kortach w Lachowicach i Stryszawie powoli dobiega końca. Rozegrany został Turniej Tenisa Ziemnego o Puchar Wójta Gminy Stryszawa w kategoriach: indywidualny mężczyzn (rozgrywany w lipcu w Lachowicach, możesz o nim przeczytać TUTAJ), którego zwycięzcą został Mateusz Kachel, indywidualny kobiet, w którym najlepsza okazała się być Katarzyna Gąska, turniej deblowy mężczyzn, w którym zwyciężyli Szymon Chorąży i Krystian Kubieniec oraz turniej deblowy par mieszanych, na którego rozstrzygnięcie trzeba jeszcze poczekać . Na stryszawskim korcie na rozegrano także I Towarzyski Turniej Tenisa Ziemnego o Puchar LKS Lachy Lachowice, którego zwycięzcą został Tomasz Kachel.
Część meczy rozgrywanych w Stryszawie odbywała się w nocy, przy sztucznym świetle, co było bardzo atrakcyjne dla widzów, ale i wygodne dla samych zawodników, szczególnie z powodu wysokich temperatur w czasie dnia. Dzięki temu turniej można było przeprowadzić dużo sprawniej i szybciej. Stryszawski kort jest także wolniejszy od tego w Lachowicach, przez co jest dużo bardziej lubiany przez rywalizujących o zwycięstwo tenisistów oraz sędziów.
Zwycięzcą I Towarzyskiego Turnieju Tenisa Ziemnego o Puchar LKS Lachy Lachowice został lachowianin, Tomasz Kachel, który w finale pokonał Stanisława Wnętrzaka 5:7 2:6. „To mój szósty turniej, ale pierwsza wygrana, dotychczas moim najlepszym wynikiem było trzecie miejsce. W Stryszawie gra mi się dużo lepiej, jest czas, żeby przygotować uderzenie. W turnieju grałem bardzo dobrze, na luzie, chociaż już od samego początku trafiałem na bardzo wymagających rywali, w tym na zwycięzcę pierwszego turnieju w Lachowicach. Sam finał był również bardzo ciężki, ale udało mi się zachować zimną krew i wygrać.” – mówi Tomasz Kachel.
Ogromnych emocji przysporzył także Turniej Deblowy. Ostatecznie powtórzyło się podium z zeszłego sezonu. Zwyciężyli Szymon Chorąży oraz Krystian Kubieniec, którzy w finale pokonali turniejową „jedynkę”: Mateusza oraz Tomasza Kachli. Trzecie miejsce zajęli Daniel i Dawid Kachel. „Turniej był dla nas bardzo udany. Najtrudniejszy był ćwierćfinał, rozgrywany w trudnych warunkach w Lachowicach. W samym finale udało się utrzymać nerwy na wodzy i wygrać w dwóch setach. W deblu gramy z Krystianem drugi raz, udało nam się obronić tytuł z zeszłego roku. Krystian gra głownie pod siatką w ofensywie, ja raczej zbieram dalsze piłki i ten system się sprawdza.” – mówi Szymon Chorąży. „W turnieju deblowym emocje są nieco większe niż w indywidualnym, bierze się odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za drugą osobę” – mówi Krystian Kubieniec. „Ważna jest przede wszystkim współpraca.” dodaje Szymon.
W Turnieju Indywidualnym Kobiet bezkonkurencyjna okazała się być Katarzyna Gąska. Drugie miejsce zajęła Joanna Kosman, a trzecie Elżbieta Kachel. Na rozegranie drugiego półfinału oraz finału turnieju par mieszanych musimy jeszcze poczekać.
Szymon Chorąży, uczestnik turnieju, a zarazem sędzia tenisowej rywalizacji podsumował dla nas rozgrywki na korcie w Stryszawie: „Problematyczne było przeplatanie się meczy singla z deblowymi, co wymagało sporego skupienia przy sędziowaniu, aby nie pomylić zasad, które nieco się od siebie różnią. Trudniej sędziuje się także mecze deblowe, ponieważ piłka jest grana dużo szybciej, a często też sami zawodnicy zasłaniają miejsce, w którym ląduje. Sędziowanie w Stryszawie jest jednak łatwiejsze niż w Lachowicach, ponieważ jest większy kontrast między liniami, a zewnętrzną częścią kortu, sam kort jest też wolniejszy. Pomimo tego, wszystko udało się rozegrać tak, jak było to zaplanowane.”
Joanna Kosman
https://www.facebook.com/pg/sucha24/photos/?tab=album&album_id=1446967048702645
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze