Na suskim wzgórzu
nad centrum miasta
wzrok urokiem przyciąga
wielka świątynia
Nawiedzenia Matki Bożej
złożona z dwóch połączonych
ze sobą kościołów
Stary piętnastowieczny
Piotr Komorowski zbudował
dla Suchej właściciel zacny
Potem wzniósł jeszcze klasztor
w którym przez wiek mieszkali
laterańscy kanonicy
przybyli tutaj z Krakowa
Nową świątynię ufundowali
Anna i Władysław Braniccy
na przełomie wieków
dziewiętnastego i dwudziestego
Dzisiaj w modlitwie
ich wspominamy
i w naszych sercach
głęboko chowamy
W środku świątyni
w promieniach słońca
mieni się witraż
przedstawiający scenę
nawiedzenia św. Elżbiety
przez Najświętszą Maryję
suskiej parafii patronkę
W ołtarzu głównym
modlą się wierni
do Matki Bożej
Nieustającej Pomocy
prosząc o łaski
i błogosławieństwo
dla swoich rodzin
i siebie samych
Każdemu, kto odwiedza
Suchą Beskidzką
miasto ponad 600- letnie
kłania się w pas
zamek szesnastowieczny
pod Jasieniem stojący
jego szczytu sięgający
Wtem spoza chmur
spoziera Kasper Suski
uradowany wielce
bo zamek
życiem tętni
jak dawniej
W Sali Rycerskiej
jakiś koncert
młodzi aktorzy
sztukę grają
tłum ludzi odwiedza
komnaty i wystawy
hejnał i śpiew
anielskich chórów
dla tych wspaniałych
co o tradycję dbają
O północy
Biała Pani
odwiedza krużganki
i dumnie patrzy
na dostojne
mury dworu
wdzięczna wszystkim
którzy o niego zabiegają
w podzięce
pokłon oddaje
i znika
a w zamku
jak to w zamku
znów o brzasku
zaczyna się życie
od nowa
Na rozstaju
dróg beskidzkich
stoi karczma
w rynku suskim
Koń w poświacie księżycowej
rży radośnie
gości wita
Kielichem zaprasza Twardowski
Kukuryku!
słychać w oddali
gwar dobiega
zza okien
Wnet nos wyczuwa
starodawne dania
a woń przysmaków
gości wciąga
W kącie izby
stoi Mefistofeles
rozkłada cyrograf
Czyżby jeszcze dzisiaj
czyjąś duszą
chciał zawładnąć?
W sali marszałkowskiej
suskiego zamku renesansowego
oglądam piętnastowieczny
kamienny kominek
wykuty z piaskowca
motywami architektonicznymi
pięknie ozdobiony
W górnej części
ma wyryte herby
Korczak i Nowina
przypominające dawnych
właścicieli dworu
Piotra Komorowskiego
hrabiego liptowskiego i orawskiego
starostę oświęcimskiego
oraz Katarzynę Komorowską
hrabinę liptowską i orawską
starościnę oświęcimską
I trochę z zazdrością
spoglądam na kominek
który widział wszystko
co tutaj się działo
na przestrzeni wieków
Kazimierz Surzyn
K. Surzyn, Beskidzka ziemia, Nasze zabytki, Wadowice 2008.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!