Styczeń to najgorętszy miesiąc dla internetowych oszustów – uważaj na swoje pieniądze i dane

Promocja
20/01/2026 23:47

Styczeń to szczyt aktywności oszustów online. Sprawdź, jak rozpoznać fałszywe e-maile, promocje i wyłudzenia oraz skutecznie chronić swoje dane.

Styczeń to miesiąc, w którym wyraźnie rośnie liczba oszustw internetowych. To specyficzny czas, w którym nakładają się na siebie poświąteczne rozliczenia, noworoczne postanowienia finansowe, rozpoczęcie sezonu podatkowego, fala wyprzedaży oraz zwroty zakupów online. Wszystko to tworzy idealne warunki dla cyberprzestępców – w niektórych sektorach liczba prób nadużyć potrafi być nawet o kilkadziesiąt procent wyższa niż średnia z innych miesięcy.

Dlaczego styczeń sprzyja oszustwom online

Analiza danych NeuroID pokazuje, że w styczniu 2023 r. liczba prób nadużyć finansowych była aż o 70% wyższa niż średnio w pozostałych miesiącach roku, a liczba godzin podwyższonego ryzyka wzrosła o 93%. Oznacza to więcej dłuższych i częstszych kampanii oszustw wymierzonych zarówno w osoby prywatne, jak i firmy.

Eksperci ds. bezpieczeństwa informatycznego podkreślają, że tuż po świętach nasila się fala fałszywych wiadomości dotyczących przesyłek, zwrotów i wyprzedaży, ponieważ okres po Black Friday i Bożym Narodzeniu wydłuża się na pierwsze tygodnie stycznia. Użytkownicy przyzwyczajeni do powiadomień o dostawach i dużych rabatach chętniej, i często wręcz automatycznie, klikają w złośliwe odnośniki.

Psychologia styczniowych postanowień

Na początku roku wiele osób chce zacząć od nowa, zgodnie z zasadą „Nowy Rok, Nowa Ja”. Często chodzi o zmianę zarządzania swoimi finansami – uporządkowanie ich, spłacenie zobowiązań, rozpoczęcie systematycznego oszczędzania lub spróbowanie czegoś nowego związanego z inwestowaniem.

Taka koncentracja na zmianach finansowych sprzyja temu, że łatwiej uwierzyć w obietnice szybkiego zysku bez wysiłku, wyjątkowo korzystnych pożyczek czy rozwiązań, które mają natychmiast poprawić sytuację w domowym budżecie.

Po świętach i powrocie do pracy wiele osób jednocześnie ogarnia rachunki, rozliczenia, przelewy i sprawy służbowe, a to tworzy duży chaos informacyjny. W takim natłoku komunikatów łatwiej przeoczyć drobne sygnały ostrzegawcze, a prośby o niewielką dopłatę do przesyłki czy szybką weryfikację danych wydają się czymś zupełnie zwyczajnym, a przez to – bardziej wiarygodnym.

Sezon podatkowy i koniec roku rozliczeniowego

Styczeń otwiera sezon rozliczeń podatkowych, przez co naturalnie zwiększa się liczba otrzymywanych wiadomości i powiadomień o charakterze finansowym. Przestępcy tworzą zatem fałszywe komunikaty udające urzędy skarbowe, biura rachunkowe czy banki, prosząc o pilne uzupełnienie danych, podpisanie dokumentów lub zalogowanie do nowego panelu podatnika. Nie brakuje też fałszywych próśb o darowizny w ramach ulg podatkowych.

Raporty branżowe wskazują, że im bliżej terminów rozliczeń podatkowych, tym więcej odnotowanych prób wyłudzeń podatkowych oraz kradzieży tożsamości. Styczeń i kolejne miesiące stają się więc okresem podwyższonego ryzyka dla każdego, kto rozlicza się przez internet lub przekazuje dokumenty drogą elektroniczną.

Najczęstsze styczniowe oszustwa w internecie

Oto na jakie styczniowe oszustwa warto zwrócić szczególną uwagę.

Nieprawdziwe wiadomości i strony logowania

Wiadomości podszywające się pod banki, sklepy czy urzędy („Pilna aktualizacja konta”, „Nadpłata podatku”, „Dopłata do przesyłki”) mogą zawierać linki prowadzące do stron do złudzenia przypominających prawdziwe serwisy. Po wpisaniu danych logowania lub numeru karty informacje trafiają prosto do przestępców.

W wielu takich kampaniach wykorzystywane są także załączniki z rzekomymi fakturami, potwierdzeniami czy umowami, w których ukryte jest złośliwe oprogramowanie. Po otwarciu może ono podmieniać numery kont, śledzić aktywność czy rejestrować naciskane klawisze.

Fałszywe promocje, zwroty i konkursy

Po zakończeniu okresu świątecznego sklepy internetowe przesyłają wiele informacji o zwrotach, opóźnionych paczkach i wyprzedażach. Również i te maile są wykorzystywane przez oszustów do tworzenia bardzo wiarygodnych podróbek. Odbiorcy takich wiadomości są proszeni o dopłacenie symbolicznej kwoty, potwierdzenie adresu lub zalogowanie się do konta, aby dokończyć proces zwrotu.

W mediach społecznościowych pojawiają się również fałszywe profile marek organizujących rzekome noworoczne konkursy – użytkownikom obiecuje się nagrody po opłaceniu kosztów wysyłki lub podaniu danych karty.

Oszustwa inwestycyjne i związane z kryptowalutami

Styczeń to także czas zwiększonego zainteresowania inwestowaniem. Widać to chociażby po reklamach noworocznych ofert, takich jak pseudo-fundusze czy fikcyjne projekty kryptowalutowe obiecujące gwarantowany wysoki zysk. Takie fałszywe platformy inwestycyjne mogą wyglądać jak znane biura maklerskie czy giełdy, pokazując zyski na koncie, chociaż w rzeczywistości środki trafiają do oszustów.

W Polsce użytkownicy tracą swoje oszczędności, dając się złapać na mechanizmy pojawiające się w obszarze fałszywych inwestycji w kryptowaluty czy surowce, promowane przez osoby podszywające się pod znane media lub ekspertów.

Nieprawdziwe komunikaty systemowe i wiadomości firmowe

Powrót do biura lub pracy zdalnej po świętach to dogodny moment dla oszustów podszywających się pod działy kadr, informatyki czy przełożonych. Wysyłają oni wiadomości o rzekomych obowiązkowych aktualizacjach systemu, nowych zasadach wynagradzania lub konieczności natychmiastowego logowania do portalu pracowniczego.

Dzięki temu hakerom jest dużo łatwiej przejąć dane logowania do firmowych systemów, które mogą następnie wykorzystać do kolejnych ataków – na przykład przejęcia służbowych skrzynek i rozsyłania zainfekowanych wiadomości do pracowników czy klientów.

Praktyczne porady, jak zachować bezpieczeństwo online (nie tylko) w styczniu

Pierwszym krokiem jest uważne sprawdzanie, kto faktycznie się z Tobą kontaktuje. Zawsze zwracaj uwagę na pełny adres nadawcy oraz dokładną pisownię strony, do której prowadzi hiperłącze. Twoją czujność powinny wzbudzić literówki, dodatkowe znaki czy nietypowe końcówki domen. Zamiast klikać w link z wiadomości, bezpieczniej jest samodzielnie wpisać adres banku lub sklepu w pasku przeglądarki.

Równie ważna jest techniczna strona bezpieczeństwa, w której główną rolę może odegrać #1 VPN. Korzystaj z wirtualnej sieci prywatnej, aby utrudnić podglądanie Twojej aktywności w sieci oraz przechwycenie danych logowania w publicznych sieciach Wi‑Fi.

Używaj silnych, unikalnych haseł do różnych usług i potraktuj początek roku jako dobrą okazję do odświeżenia tych najważniejszych (np. do banku, poczty elektronicznej i serwisów społecznościowych). Wszędzie tam, gdzie to możliwe, włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe – znacząco utrudni ono przejęcie konta nawet w przypadku ujawnienia hasła.

Kilka słów na koniec

Pamiętaj, że cyberprzestępcy polegają na Twojej nieuważności, automatyzmach i braku odpowiednich narzędzi. Wystarczy kilkanaście minut poświęconych na poszerzenie wiedzy i wgranie odpowiednich dodatków, aby zyskać spokój ducha i maksymalnie ograniczyć ryzyko.

Rozpocznij rok na swoich zasadach i chroń swoje pieniądze i dane – dla Ciebie styczeń wcale nie musi stać się najbardziej ryzykownym miesiącem w roku pod względem bezpieczeństwa online.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się