Wystawiony został w poniedziałek 9 marca 2026 roku. Rozpoczął się o godzinie 19:00 w sali wypełnionej po brzegi widzami.
Fabuła przedstawienia była następująca: we Frankfurcie mieszka od kilku lat Ślązak Zeflik, którego odwiedził Warszawiak Edmund. Mężczyźni nie znali się wcześniej, ale jak się później okazuje łączy ich wspólna żona Helena. Na dodatek ma córkę z Hipolitem, który zmarł. Mężczyźni są śmieszni, czasami żałośni, wzruszający, a kieliszek alkoholu, stał się pretekstem do bardzo szczerych, intymnych rozmów pomiędzy rywalami. Jednak żaden z nich nie chce zrezygnować z Heleny. Po różnych zabawnych sytuacjach postanowili, aby wszystko zostało po staremu.
Autorem spektaklu jest Miro Gavran ur. 3 maja 1961 roku, chorwacki pisarz opowiadań, prozy, komedii i dramatów, którego dzieła przetłumaczono na 44 języki, zaś jego książki ukazały się w 280 różnych wydaniach w kraju oraz za granicą, dramaty, a także komedie pisarza miały ponad 450 premier teatralnych na całym świecie, które obejrzało ponad cztery miliony widzów.
Tekst Miro Gavrana „Mąż mojej żony” przełożyła – Anna Tuszyńska; wystąpili – Dariusz Niebudek i Dariusz Wiktorowicz, reżyseria spektaklu – Henryk Adamek; muzyka – Rafał Smoleń; scenografia – Barbara Wójcik-Wiktorowicz; produkcja – Formacja Artystyczna KANDYD 2; management – Impresariat Artystyczny KREATYWNA PANTERA.
Podkreślić należy, iż sztuki Miro Gavrana od ponad dwudziestu lat odnoszą sukcesy, tryumfując na scenach całego świata. W Polsce również cieszą się ogromnym powodzeniem oraz świetnym odbiorem widzów.
Tak było także w Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej. Spektakl bardzo podobał się publiczności, będąc niezwykłym przeżyciem artystycznym, pełnym humoru, zabawy, radości, ale też refleksji na temat kondycji współczesnego mężczyzny oraz relacji damsko-męskich w obecnej rzeczywistości. Inteligentny humor, dynamiczne dialogi, zaskakujące puenty, nagłe zwroty akcji, rozbawienie publiczności przez cały spektakl, wspaniałą, perfekcyjną grę aktorską widzowie nagrodzili gromkimi brawami na stojąco. Już sama mimika aktorów, ich wymowne spojrzenia, ruchy ciała, modulacja głosu, sposób poruszania się bawiły, a użycie dialogów całkowicie rozbawiły widzów. Doskonale, przekonująco, elastycznie wcielili się w grane przez siebie postacie. Aktorzy przyciągali uwagę nawet wtedy, gdy nic nie mówili. Odczuwalne były emocje takie jak: żal, smutek, przygnębienie, radość, szczęście, które przekazywali oglądającym spektakl. Potrafili umiejętnie włączać do niego publiczność. Dziękujemy za miłe chwile spędzone z wybornymi aktorami.
Na zakończenie aktorzy Dariusz Niebudek i Dariusz Wiktorowicz złożyli z serca płynące podziękowania publiczności, a także najserdeczniejsze życzenia Paniom oraz Panom z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze