Bez dwóch zdań na jordanowskim rynku doszło do rewolucji. Władze miasta zdecydowały się zmienić obowiązujący od dziesiątek lat układ komunikacyjny.
Wzdłuż wszystkich pierzei jordanowskiego rynku przebiegają ulice. Jednak dotychczas odcinek przed budynkiem komisariatu służył wyłącznie jako dworzec autobusowy, który składał się z czterech stanowisk postojowych. Z jednego odjeżdżały busy w kierunku Suchej Beskidzkiej i Rabki-Zdrój, a drugiego do Krakowa, a na trzecim zatrzymywali się przewoźnicy obsługujące linie do Sidziny, Wysokiej i Naprawy. Te stanowiska wytyczono przy chodniku. Od strony plant działało stanowisko czwarte przeznaczone do przyjmowania kursów dalekobieżnych.
Poza komunikacją zbiorową na teren dworca mogły wjeżdżać jedynie radiowozy oraz pojazdy najemców lokali. Pozostali kierowcy musieli szukać miejsc parkingowych w innej części rynku.
I na razie taki układ wciąż jeszcze funkcjonuje, ale jest to już tylko kwestia czasu. Na terenie obecnego „dworca autobusowego” pojawiło się nowe oznakowanie poziome Na wysokości komisariatu wytyczono przejście dla pieszych (jednocześnie zlikwidowano dwa dotychczasowe), które w naturalny sposób podzieliło pierzeję na dwie części. Na tej od strony drogi krajowej wytyczono 16 ogólnodostępnych miejsc parkingowych oraz dwa dla osób niepełnosprawnych. Powstała także zatoczka dla taksówek. Na razie jednak nie wolno na tych miejscach parkować, gdyż wciąż obowiązuje zakaz wszelkiego ruchu na tym obszarze, o czym informują znaki pionowe, które mają pierwszeństwo przed poziomymi. Natomiast do obsługi pojazdów komunikacji zbiorowej docelowo będzie musiała wystarczyć druga połowa odcinka drogi.
- Na razie pomimo naniesienia oznakowania poziomego obowiązują dotychczasowe zasady. Prace zostały już wykonane i teraz muszą zostać odebrane przez powiat. Sądzę, że parking zacznie funkcjonować 1 grudnia. Ulica podobnie jak sąsiednia będzie jednokierunkowa, a wjazd na nią będzie się odbywał od strony drogi krajowej, a wyjazd na drogę powiatową, czyli ul. Kolejową – mówi Piotr Pudo, sekretarz Jordanowa. Potwierdza, że wytyczenie parkingu miało na celu stworzenie dodatkowych miejsc, w których kierowcy mogliby pozostawiać samochody, gdyż tych jest wciąż zbyt mało w stosunku do rosnącej ilości pojazdów. Jednak jeszcze jednym celem było odciążenie skrzyżowania na środku rynku. Teraz jadący od strony Suchej Beskidzkiej, aby wjechać na ulicę Kolejową nie będą już musieli stać na światłach i tamować ruchu, gdyż będą migli przejechać przez parking i dworzec autobusowy.
Wiadomo już, że nowy parking zostanie włączony do strefy płatnego parkowania. Wymaga to jednak przyjęcia stosownej uchwały. Z tego względu nie wiadomo czy opłaty będą pobierane już od 1 grudnia, czy dopiero od 1 stycznia lub później.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.KASA,KASA,KASA!!! A co z przewożnikami,którzy przecież płacili za korzystanie z dworca?Co z pasażerami,którzy korzystali z komunikacji publicznej a nie mają samochodów.Gdzie ci wszyscy ludzie będą teraz wsiadać i wysiadać i wreszcie jak wszyscy przewożnicy mają się pomieścić na tym jednym stanowisku? Chyba jednak nie jest to jednak zbyt dobrze przemyślane.A czy pomyślano o tym,że będzie to niebezpieczne bo będzie dochodziło do stłuczek jak ktoś będzie wycofywał z parkingu albo jeżeli bus będzie wykonywał manewry lub wypadków na przejściu dla pieszych.Nie wspomnę już o tym,że skrzyżowanie może się odkorkuje ale w zamian będzie zakorkowany wyjazd z tego parkingu? Zamiast wymyślać takie głupoty,należy pomyśleć o obwodnicy Jordanowa lub tunelu,żeby wyprowadzić ruch z miasta samochodów,które tylko przez nie przejeżdżają.
Doskonała decyzja. Koniecznie potrzeba wiecej miejsc do parkowania szczegolnie w weekend gdzie okoliczni mieszkańcy przyjezdzaja do Jordanowa na zakupy. Dosc pasienia się busiarzy i konfidentów z taxi a policji miejsce jest z tylu budynku bo maja tam duzy parking i powinni stac z tylu.
Ja rozumiem ,że można zlikwidować dworzec jeśli nikt z niego nie korzysta i stoi pusty ale tam przecież ciągle jeżdżą busy i autobusy więc jest potrzebny. Ciekawe ile będzie kosztować postój na parkingu i ile osób będzie z niego korzystało?
Ciekawe kto ma w tym interes? Widziałem ,oglądałem i mam pytanie -dla kogo są 2 koperty namalowane za taksówkami?
Proponuje aby parking działał tylko w weekendy(jak targowisko w poniedziałki) a w tygodniu będzie dworzec i wszyscy będą zadowoleni.
To gdzie teraz będzie dworzec,na Chrobaczem?
Popieram stanowisko "Gościa". Nie można w mieście wszystko przeliczać na pieniądze. Ostatecznie Miasto jest dla ich Mieszkańców. Błędem jest likwidacja pasów od alejki plant w kierunku kościoła. To był i nadal jest szlak mieszkańców w kierunku kościoła i odwrotnie. Ludzie się od dziesiątków lat przyzwyczaili się do takiego kierunku i w razie kolizji to zawsze pieszy będzie winowajcą. Przed remontem plant była wiata chroniąca oczekujących. Obecnie nie ma. Miasto jest dla Mieszkańców a nie dla pojazdów. Często ludzie zdrowi podjeżdżają do rynku samochodami 100 - 200 m. Absurd - w dodatku trują nas oparami spalin. Obwodnica jest niezbędna, ale kiedy za 100 lat ?? Ha, ha
KASA,KASA,KASA!!! A co z przewożnikami,którzy przecież płacili za korzystanie z dworca?Co z pasażerami,którzy korzystali z komunikacji publicznej a nie mają samochodów.Gdzie ci wszyscy ludzie będą teraz wsiadać i wysiadać i wreszcie jak wszyscy przewożnicy mają się pomieścić na tym jednym stanowisku? Chyba jednak nie jest to jednak zbyt dobrze przemyślane.A czy pomyślano o tym,że będzie to niebezpieczne bo będzie dochodziło do stłuczek jak ktoś będzie wycofywał z parkingu albo jeżeli bus będzie wykonywał manewry lub wypadków na przejściu dla pieszych.Nie wspomnę już o tym,że skrzyżowanie może się odkorkuje ale w zamian będzie zakorkowany wyjazd z tego parkingu? Zamiast wymyślać takie głupoty,należy pomyśleć o obwodnicy Jordanowa lub tunelu,żeby wyprowadzić ruch z miasta samochodów,które tylko przez nie przejeżdżają.
Doskonała decyzja. Koniecznie potrzeba wiecej miejsc do parkowania szczegolnie w weekend gdzie okoliczni mieszkańcy przyjezdzaja do Jordanowa na zakupy. Dosc pasienia się busiarzy i konfidentów z taxi a policji miejsce jest z tylu budynku bo maja tam duzy parking i powinni stac z tylu.
Ja rozumiem ,że można zlikwidować dworzec jeśli nikt z niego nie korzysta i stoi pusty ale tam przecież ciągle jeżdżą busy i autobusy więc jest potrzebny. Ciekawe ile będzie kosztować postój na parkingu i ile osób będzie z niego korzystało?