1 listopada na jordanowskim cmentarzu odbyła się coroczna kwesta organizowana przez Jordanowski Komitet Renowacji Zabytkowych Nagrobków, która stanowiła wyjątkową okazją, by wspólnie przyczynić się do ochrony lokalnej historii i zabytkowej architektury. I mieszkańcy miasta oraz inne osoby odwiedzające tego dnia nekropolię wykazały się troską o dziedzictwo. Tym samym kwesta stała się rekordowa.
Jak zauważa prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej Stanisław Bednarz, na jordanowskiej nekropolii najwięcej starych nagrobków znajduje się w najstarszej, północno-wschodniej części współczesnego cmentarza. Pochowki na niej rozpoczęły się w roku 1835. - Początkowo były to mogiły ziemne i nie zachował się po nich ślad, a te najstarsze nagrobki mogły ulec zniszczeniu. Najstarszym udokumentowanym nagrobkiem jest grób dziecięcy z 1873 roku odnowiony staraniem Społecznego Komitetu, W tej części cmentarza uchowało się najwięcej piaskowcowych nagrobków, w tym te najcenniejsze sprzed 1918 roku. Stare jordanowskie nagrobki piaskowcowe tkwią jak ostańce, świadectwa starego Jordanowa, starych czasów wśród granitów rozmaitej maści, sjenitów, bazaltów, gabra, lastryka – opisuje Stanisław Bednarz.
Przykładem pięknego starego nagrobka zniszczonego wietrzeniem skorupowym jest wielki nagrobek rodziny Kalczyńskich, jest tam też miejsce pochowku długoletniego Burmistrza Jordanowa zmarłego w 1915 roku. Nagrobek jest wielki dlatego zeszłoroczna kwesta nie wystarczyła na jego całkowitą renowację. Stąd zdecydowano, że środki zebrane podczas tegorocznej kwesty zostaną przeznaczone na dokończenie przedsięwzięcia.
Wolontariusze z puszkami byli obecni przy bramach cmentarza od 8.30 do 15.30, umożliwiając każdemu odwiedzającemu wsparcie inicjatywy. Każda złotówka wrzucona do puszek stała się istotnym wkładem w podtrzymanie pamięci o dawnych mieszkańcach oraz utrzymanie piękna historycznych pomników. – Serdecznie dziękuję wszystkim kwestującym za poświęcony czas, a mieszkańcom za ich hojność. Tegoroczna zbiórka była bowiem rekordowa. Zebraliśmy 17 213,59 zł. Było też euro, które wymieniliśmy w kantorze na złotówki i ta kwota już ujmuje te środki – mówi Krystyna Kołat, przewodnicząca Zarządu Osiedla, a zarazem szefująca Jordanowskiemu Komitetowi Renowacji Zabytkowych Nagrobków.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze