Już w najbliższą środę (17 sierpnia) osiem najlepszych ekip zrzeszonych w wadowickim podokręgu piłki nożnej zmierzy się w meczach IV rundy Pucharu Polski. Jakby nie patrzeć zestaw par jest bardzo ciekawy.
W Juszczynie będziemy świadkami derbów gminy Maków Podhalański. Beniaminek klasy okręgowej – Naroże Juszczyn będzie miało możliwość zweryfikowania swojej formy, ale i sportowego potencjału na tle niedawnego czwartoligowca, a obecnie zespołu występującego w V lidze – Tempa Białka, który w letniej przerwie solidnie przebudował skład, aby szybko powrócić do IV ligi, która jest już wskutek reformy zupełnie inną ligą niż była.
Wielkie wyzwanie przed Babią Górą. Na stadion przy ul. Mickiewicza zawita andrychowski Beskid, czyli jedna z czołowych drużyn w IV lidze! Powiedzieć, że w tym meczu faworytem będą goście, to jak nic nie powiedzieć. Jednak jak spaść, to z wysokiego konia.
W dwóch pozostałych parach los skojarzył beniaminka klasy okręgowej z mocnym IV-ligowym Orłem Ryczów oraz wadowicką Skawę z Kalwarianką. Zatem każdy inny wynik niż wygrana gości będzie sensacją.
Pary IV rundy Pucharu Polski:
Naroże Juszczyn – Tempo Białka (17.00)
Babia Góra Sucha Beskidzka – Beskid Andrychów (17.00)
Halniak Targanice – Orzeł Ryczów (17.00)
Skawa Wadowice -Kalwarianka (17.00)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Byliśmy ostatnio na meczu pucharowym w Skawcach. Napisze tak że pierwsze 15 minut coś Babia Góra grała ale reszta meczu to dramat. Tak naprawdę to Spartak Skawce powinien teraz zagrac mecz z Beskidem A nie Sucha. Poza tym w Suchej to bedzie mecz podwyższonego ryzyka
Byliśmy ostatnio na meczu pucharowym w Skawcach. Napisze tak że pierwsze 15 minut coś Babia Góra grała ale reszta meczu to dramat. Tak naprawdę to Spartak Skawce powinien teraz zagrac mecz z Beskidem A nie Sucha. Poza tym w Suchej to bedzie mecz podwyższonego ryzyka