Zarząd powiatu wystąpił do burmistrza Suchej Beskidzkiej z prośbą o rozważenie przekwalifikowania dróg powiatowych znajdujących się na terenie miasta do kategorii dróg gminnych.
Na co dzień nie zauważamy, wzdłuż jakich dróg chodzimy, po jakich jeździmy. To, czy dana trasa jest gminna, powiatowa, wojewódzka czy nawet krajowa ważne się staje, gdy trzeba ją odśnieżyć lub zapłacić za remont. Wiadomo, koszty ponieść może tylko właściciel, ale też warto wiedzieć, kim on w ogóle jest, komu ewentualne problemy zgłosić? Dlatego sprawy własności dróg warto uporządkować.
Właśnie z propozycją uporządkowania stanu rzeczy wystąpił do władz Suchej Beskidzkiej zarząd powiatu. Chodzi o rozważenie przekwalifikowania dróg powiatowych znajdujących się na terenie miasta do kategorii dróg gminnych. Zmiana objęłaby niemal 10 kilometrów dróg: ul. Zamkowa - Rynek - ul. Kościelna - ul. Szpitalna; ul. Przemysłowa; ul. Hr. Tarnowskiego - ul. Bat. Chłopskich – Błądzonka; ul. Turystyczna - ul. Zasypnica.
- Nadmienić należy, że drogi te zostały w ubiegłym roku kompleksowo wyremontowane w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych tzw. "schetynówek" za wyjątkiem drogi ul. Turystyczna i ul. Zasypnica – poinformował Józef Bałos, starostwa suski. - Wymienione drogi mają typowo miejski charakter, a więc nie stanowią połączeń powiatu z siedzibami gmin czy siedzib gmin między sobą, stanowią część miejskiej infrastruktury drogowej i tworzą w praktyce typowy element miejskiego układu komunikacyjnego.
Starosta dodaje, że przekwalifikowanie przyczyniłoby się do uporządkowania infrastruktury drogowej w mieście.
Obecnie powiat oczekuje na stanowisko władz miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze