Reklama


OKRĘGÓWKA: Babia Góra zatrzymała lidera, a Żuraw wicelidera, zwycięska passa Jałowca trwa, dublet Banika, przełamanie Halniaka

22/04/2026 19:52

Za co kibice kochają piłkę nożną? Za emocje. Tych było dziś pod dostatkiem w meczach z udziałem drużyn z naszego powiatu.

NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY

BCS Zawoja - Naroże Juszczyn 1:2 (0:2)

Gol dla BCS: Sułocha.

Gole dla Naroża: Banik (dwa).

Składy:

BCS: D. Ficek - Pasierbek, Czarny (46' Dzięgielewski), Świtek, D. Smyrak (46' Łatka), Sałaciak, Polak, Szczurek, Wróblewski. D. Bartyzel (52' Jończyk), Sułocha (88' P. Smyrak).

Naroże: Koper  - Gąstała, Grzechynka, Świder, R. Olszówka, B. Olszówka (46' Miller), M. Kuszyk (85' Zając), Smyrak (75' Maciejowski), S. Kuszyk, Bierówka, Banik.

Po trzech porażkach z rzędu, wygraną odniósł Halniak Maków Podhalański. Nieważne, że w konfrontacji z ostatnią drużyną w tabeli i że tylko jednym golem. W środowe popołudnie na stadionie przy ulicy Sportowej liczyło się tylko to, żeby się przełamać i przestać seryjnie tracić gole. Wszystko się udało. Zabrakło może większej skuteczności, żeby ten wynik był bardziej okazały. Z drugiej strony, wygrana 1:0 i 10:0 jest tak samo punktowana.

Reklama

Wynik meczu otworzył Nikita Slavynksyi, który wykorzystał dośrodkowanie Marcina Młynarskiego i oddał precyzyjny strzał. Dziesięć minut po wznowieniu drugiej połowy, kapitan gości 52-letni Zbigniew Horawa doprowadził do wyrównania. 

Po godzinie gry Halniak znowu był na prowadzenie - bramkarz gości obronił strzał z dystansu, ale wobec dobitki Młynarskiego niewiele mógł zrobić.

- Rezultat 2:1 nie jest adekwatny do tego, co widzieliśmy na boisku. Mieliśmy tyle okazji, że wynik dwucyfrowy nie byłby zaskoczeniem. Taka jest piłka nożna, która uczy pokory, a w końcowym rozrachunku liczą się zdobyte punkty. Po ostatnich niepowodzeniach, wygrana była nam bardzo potrzebna. Mecz z LKS Żarki to już historia i myślimy już o następnym spotkaniu (Halniak zagra w sobotę na wyjeździe z LKS Gorzów - przyp. red.) - powiedział trener Halniaka.

Reklama
Paweł WnętrzakPaweł Wnętrzak

Halniak Maków Podhalański - LKS Żarki 2:1 (1:0)

Gole dla Halniaka: Slavynskyi, Młynarski.

Skład Halniaka: Ziniewicz - A. Bach, Juan, Bilash (85' Afanasiev), Frączek, Luts, Jończyk (60' Dyrcz), Wajsak, Dudek (70' Łukawski), Slavynskyi (65' Sarnicki), Młynarski.

Najwięcej goli padło w Suchej Beskidzkiej, gdzie Babia Góra zremisowała z LKS Bobrek 4:4! Gospodarze najpierw mieli dwa gole zapasu po 24 minutach (wynik otworzył indywidualną akcją Filip Bąk, a podwyższył go bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego Maciej Stróżak), a na przerwę schodzili z bagażem jednego gola. Bobrek zdobył dwa gole w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy.

Reklama

Kiedy w drugiej odsłonie goście podwyższyli na 4:2, mogło się wydawać, że jest już pozamiatane. Babia Góra złapała kontakt po golu Nazara Tyschenki, któremu jak na tacy wyłożył piłkę Stróżak. W doliczonym czasie gry gospodarze postawili wszystko na jedną kartę - w szesnastkę gości ruszył nawet bramkarz Michał Pająk. Opłaciło się! Babia Góra doprowadziła do wyrównania za sprawą... zawodnika gości, który zanotował samobója. Mało tego - asystę też zanotował zawodnik gości. Ależ to musiało boleć! Bobrek stracił pierwsze punkty na wiosnę. 

Już przed tym meczem zapadła decyzja, że drogi trenera Macieja Mrowca z Babią Górą się rozchodzą. Trener Mrowiec zrobił to zatem w wielkim stylu urywając punkty liderowi i zostawiając Babią Górę na szóstym miejscu w tabeli.

Reklama
- Miałem pracować do końca rozgrywek, ale wczoraj otrzymałem informację, że nasze drogi rozchodzą się już teraz. Zostawiam zespół na wysokim miejscu w tabeli. W większości chłopcy dowiedzieli się o tej decyzji wczoraj. Cieszę się, że moja przygoda w Suchej Beskidzkiej zakończyła się remisem z liderem, który stracił pierwsze punkty na wiosnę. Był czas, żeby z zawodnikami porozmawiać już po meczu. Czasami bywało tak, że nie mogli grać na swoich pozycjach, bo widziałem ich jakość i umiejętności i uznawałem, że przydadzą mi się na innych pozycjach. Wiedziałem o tym. Przez te dwa lata zespół był budowany, nastąpiło wiele zmian w składzie. Będę bardzo miło wspominał tę współpracę. Osobne podziękowanie przekazuję dla portalu Sucha24.pl. Robicie świetną robotę pisząc o lokalnych rozgrywkach piłkarskich okazując tym samym zainteresowanie klubom, miejscowościom. Doceniają to zawodnicy miejscowi, jak również ci, którzy przychodzą z zewnątrz do naszych powiatowych zespołów. Środowisko piłkarskie was czyta, ogląda i analizuje bez względu na wyniki. Dużą rzecz robią statystyki i składy. Oby tak dalej. Do zobaczenia na piłkarskim szlaku - powiedział były już trener Babiej Góry.
Maciej MrowiecMaciej Mrowiec

ZOBACZ TAKŻE:

Reklama

Babia Góra Sucha Beskidzka - LKS Bobrek 4:4 (2:3)

Gole dla Babiej Góry: Bąk, Stróżak, Tyschenko, samobójczy.

Skład Babiej Góry: Pająk - Żmuda, Fadieiev, Tyschenko, Piletskyi, Lima, Bąk, Ziemkiewicz, Stróżak, Dyduch, Gajda.

Jeżeli mielibyśmy wybierać drużynę kwietnia, to bezapelacyjnie taki tytuł powinien trafić do Jałowca Stryszawa. Podopieczni Mateusza Harańczyka wygrali właśnie trzecie ligowe spotkanie z rzędu właśnie tylko w tym jednym miesiącu. Jeżeli w sobotę pokonają BCS Zawoję, to nie będziemy wcale zdumieni, gdy w mediach społecznościowych klubu ze Stryszawy powstanie okolicznościowa grafika.

Reklama

Żeby jednak było radośnie, potrzebne były do tego zwycięstwa. Zaczęło się od zwycięstwa z Nadwiślaninem Gromiec 4:3, potem przyszła derbowa wygrana z Halniakiem Maków Podhalański 3:0 (wzięty został rewanż za mecz z rundy jesiennej), a klamrą spięła to środowa wiktoria w Brzeźnicy.

Trener Harańczyk obserwował z wysokości trybun mecz Naroża Juszczyn z Nadwiślanką. Wiele zaobserwować nie mógł, bo goście kompletnie zawiedli i trudno było przypuszczać, że zagrają tak słabe spotkanie drugi raz z rzędu. Tak też się stało.

Reklama

To gospodarze otworzyli wynik, kiedy to po dośrodkowaniu w pole karne Jałowca nie popisała się obrona gości, a całą akcję zamknął Jan Scąber. Do wyrównania doprowadził Arkadiusz Witek, który otrzymał crossowe podanie od Roberta Habowskiego i wygrał pojedynek sam na sam z Krzysztofem Gonciarskim (bramkarzowi Nadwiślanki Bartoszowi Bolkowi, który doznał urazu w sobotnim meczu w Juszczynie, życzymy szybkiego powrotu na boiska).

W 36. minucie Łukasz Kopycki po raz kolejny ucieszył publiczność na stadionie beniaminka w Brzeźnicy - napastnik Nadwiślanki skutecznie wykonał rzut karny.

Reklama

Jeszcze przed przerwą mieliśmy kolejny remis na boisku Nadwiślanki. Michał Groń przedłużył głową piłkę, a Artur Gołuszka tego prezentu nie zmarnował.

Wymiany ciosów nie było w drugiej połowie. Do bramki trafiali tylko zawodnicy gości. Dublet ustrzelił Wiktor Bogdanik, któremu najpierw świetną piłkę zagrał Kamil Bielarz i Bogdanik wygrał pojedynek jeden na jednego z Krzysztofem Gonciarskim. Gol numer dwa Bogdanika to skuteczny pressing zawodnika Jałowca zakończony powodzeniem. Młodzieżowiec gości miał szansę na hat-tricka, lecz w doliczonym czasie gry nie wykorzystał rzutu karnego.

Reklama
- Gdyby Nadwiślanka zaprezentowała się w Juszczynie tak jak w dzisiejszym meczu z nami, to sprawiłaby Narożu wiele problemów. Pierwsza połowa była ospała w naszym wykonaniu, stąd może cieszyć fakt, że szybko odrabialiśmy straty. Trzeba przyznać, że dopisało też nam dzisiaj szczęście. W drugiej odsłonie zaprezentowaliśmy się korzystniej. Ważne trzy punkty pojechały z nami do Stryszawy - cieszył się trener Jałowca.
Mateusz HarańczykMateusz Harańczyk

Nadwiślanka Brzeźnica - Jałowiec Stryszawa 2:4 (2:2)

Gole dla Jałowca: Bogdanik (dwa), Witek, Gołuszka.

Reklama

Skład Jałowca: Smyrak - Elżbieciak (90' Wróbel) Habowski, Groń, Korczak, Głuszek, Czuper (65' Bielarz), Pochopień, Bogdanik, Gołuszka (75' Bargiel), Witek.

Bardzo dobre widowisko zaobserwowano w Krzeszowie. Nie mogło być inaczej - Żuraw jest na fali wznoszącej, a Skawa chcąc awansować do V-ligi, musi wygrywać. Już w 1. minucie spotkania Radosław Pilarczyk uprzedził bramkarza Skawy i z 10 metrów trafił do bramki przyjezdnych.

To był mocny początek Żurawia, który przez pierwsze 20 minut przeważał na boisku. Potem role się odwróciły - Skawa ruszyła zdecydowanie do przodu, Żuraw się wycofał. Jeszcze przed przerwą goście mieli świetną okazję na doprowadzenie do wyrównania, ale nie wykorzystali sytuacji sam na sam z Janem Bańdą.

Skawa dopięła swego w drugiej połowie, kiedy to Marcin Szczurek wykorzystał rzut karny. Bańdo był bliski jego obronienia, ale nie zdołał zatrzymać tego uderzenia.

Żuraw był bliższy zdobycia zwycięskiego gola - w słupek trafił Gabriel Janiczak, a sytuacji jeden na jednego z golkiperem z Wadowic nie wykorzystał Dawid Litewka.

Cieniem na całe spotkanie położyła się sytuacja, w której groźnej kontuzji doznał kapitan gości Tomasz Bernat. Mecz został przerwany na kilkanaście minut. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia zawodnikowi Skawy.

- Mecz był prowadzony na dużej intensywności i mógł się podobać. Skawa miała dzień dłużej na regenerację, bo my zagraliśmy w niedzielę trudny, wyjazdowy mecz w Choczni. Na szczęście chłopcy świetnie sobie z tym poradzili. Goście niczym nas nie zaskoczyli, jeżeli chodzi o grę. Osobna historia to rzuty z autu, które Skawa ma niesamowicie dopracowane. Chapeau bas, bo czegoś takiego nie widziałem w 3 czy 4 lidze. Mieliśmy więcej okazji do zdobycia gola i tego możemy żałować. W końcowym rozrachunku, to był dobry mecz dwóch zespołów z czołówki ligowej tabeli - przyznał szkoleniowiec Żurawia.
Jakub AdamusJakub Adamus

Żuraw Krzeszów - Skawa Wadowice 1:1 (1:0)

Gol dla Żurawia: Pilarczyk.

Skład Żurawia: Bańdo - Bizoń, Rusinek (82' Szymoński), Tatar,  Pilarczyk, Ćwiertnia (70' D. Lociński), M. Lociński (75' S. Pacyga), Janiczak (85' Siwek), Litewka, Palarczyk, Górny (80' Skorupa).

Kolejka nr 22
2026-04-22
17:30 Huragan Inwałd 1  :  2 LKS Rajsko
17:30 Żuraw Krzeszów 1  :  1 Skawa Wadowice
17:30 LKS Jawiszowice 2  :  2 Olimpia Chocznia
17:30 Nadwiślanka Brzeźnica 2  :  4 Jałowiec Stryszawa
17:30 Babia Góra Sucha Beskidzka 4  :  4 LKS Bobrek
18:00 Halniak Maków Podhalański   2:  1 LKS Żarki
18:00 BCS Zawoja 1  :  2 Naroże Juszczyn
2026-05-27
18:00 Nadwiślanin Gromiec   :   LKS Gorzów

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 LKS Bobrek 29 67 87 40
2 Żuraw Krzeszów 29 65 79 31
3 Skawa Wadowice 28 62 74 23
4 Olimpia Chocznia 29 55 80 41
5 LKS Rajsko 29 51 65 42
6 Babia Góra Sucha Beskidzka 29 45 59 59
7 LKS Gorzów 29 43 52 37
8 Naroże Juszczyn 28 40 62 47
9 Huragan Inwałd 29 39 51 67
10 Halniak Maków Podhalański 29 37 57 61
11 LKS Jawiszowice 29 36 53 60
12 Nadwiślanin Gromiec 29 32 52 64
13 Jałowiec Stryszawa 29 28 62 75
14 Nadwiślanka Brzeźnica 29 24 38 86
15 BCS Zawoja 29 16 39 104
16 LKS Żarki 29 9 27 100


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2026 12:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości