Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek po południu w Palczy. Pies rasy mieszanej zaatakował 14-letniego chłopca. Nastolatek został pogryziony i trafił do szpitala. Policjanci szybko ustalili właściciela zwierzęcia. Jak się okazało, pies nie posiadał aktualnych szczepień przeciwko wściekliźnie.
Do zdarzenia doszło około godziny 14.00. Jak przekazał portalowi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, asp. sztab. Wojciech Copija, chłopiec został zaatakowany przez psa rasy mieszanej.
– Po odstraszeniu napastnika, który uciekł z miejsca zdarzenia, chłopiec został zabrany przez rodzica do szpitala – poinformował rzecznik suskiej policji.
Na miejsce skierowano patrol policji, który rozpoczął ustalanie okoliczności zdarzenia. Funkcjonariuszom szybko udało się dotrzeć do właściciela zwierzęcia.
Jak ustalili policjanci, pies nie posiadał aktualnych szczepień przeciwko wściekliźnie. Zgodnie z obowiązującymi procedurami zwierzę zostanie poddane obserwacji weterynaryjnej.
– Policjanci ustalili właściciela psa. W związku z tym, że zwierzę pogryzło człowieka i nie posiadało aktualnych szczepień, zostanie ono poddane obserwacji – przekazał asp. sztab. Wojciech Copija.
Funkcjonariusze poinformowali właściciela o możliwych konsekwencjach prawnych. Obecnie prowadzone są dalsze czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.
Zakres odpowiedzialności właściciela będzie uzależniony między innymi od obrażeń, jakich doznał 14-latek. W przypadku niedopilnowania zwierzęcia właściciel może odpowiadać za wykroczenie związane z niezachowaniem zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa. Jeżeli obrażenia okażą się poważniejsze, sprawa może zostać zakwalifikowana również na gruncie przepisów karnych.
Niezależnie od ewentualnego postępowania karnego lub wykroczeniowego, rodzina poszkodowanego może dochodzić od właściciela zwierzęcia zwrotu kosztów leczenia oraz ewentualnego zadośćuczynienia na drodze cywilnej.
Stan zdrowia chłopca nie został dotąd oficjalnie podany do publicznej wiadomości. Policja prowadzi dalsze postępowanie w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To się stało w sobotę bo nastolatek w piątek razem ze mną był na wycieczce .Fake news
To się stało w sobotę bo nastolatek w piątek razem ze mną był na wycieczce .Fake news