Choć przedstawiciele branży turystycznej zauważają, że po sierpniowym długim weekendzie zainteresowanie noclegami wyraźnie spadło, na górskich szlakach wciąż trudno mówić o końcu sezonu. Duży ruch panuje zarówno w Tatrach, jak i w rejonie Babiej Góry.
Jak podkreśla Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, tegoroczne wakacje przynoszą nie tylko mniejszą liczbę rezerwacji po długim weekendzie, ale również zmianę wśród osób odwiedzających Podhale. Do Zakopanego coraz częściej przyjeżdżają młodzi ludzie, w tym studenci uczestniczący w europejskich programach wymiany. Przyciągają ich łatwy dojazd oraz stosunkowo niewysokie koszty pobytu.
Nie brakuje również gości z zagranicy. Tatry nadal licznie odwiedzają turyści ze Słowacji, Czech i Węgier, a coraz większą grupę stanowią mieszkańcy Litwy, Łotwy i Estonii.
Wraz z dużym ruchem turystycznym na szlakach pojawiły się wspólne patrole policjantów i strażników Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa oraz przypominanie turystom o obowiązujących przepisach. Strażnicy sprawdzają między innymi, czy zorganizowane grupy poruszają się z wymaganym przewodnikiem. Policjanci wspierają ich podczas interwencji wobec osób odmawiających wylegitymowania się.
Po poprawie pogody ruch na szlakach ponownie znacząco wzrósł. Już od wczesnych godzin porannych kolejki tworzą się przy wejściu do Kuźnic, Doliny Kościeliskiej oraz na trasie prowadzącej do Morskiego Oka. Tłoczno jest również na Giewoncie, Rysach, Świnicy i Orlej Perci.
Podobna sytuacja panuje w Beskidach. Wczoraj tłumy turystów pojawiły się na szlakach prowadzących na Babią Górę. Dużym zainteresowaniem cieszyły się między innymi trasy rozpoczynające się na Przełęczy Krowiarki. Babiogórski Park Narodowy przypomina o odpowiednim przygotowaniu do wycieczki, sprawdzaniu prognoz pogody oraz przestrzeganiu zasad obowiązujących na jego terenie.
Nad bezpieczeństwem turystów w rejonie Babiej Góry czuwają ratownicy Grupy GOPR Beskidy. Są gotowi do niesienia pomocy osobom, które ulegną wypadkom, zgubią szlak lub znajdą się w trudnej sytuacji. Ratownicy apelują jednak o rozsądek, odpowiednie obuwie, zabranie zapasu wody i naładowanego telefonu.
Tatrzański Park Narodowy przypomina, że największe zatory tworzą się w miejscach wyposażonych w łańcuchy i inne sztuczne ułatwienia. Turyści powinni uwzględnić dłuższy czas przejścia oraz kupować bilety wstępu przez internet, aby uniknąć oczekiwania przy kasach.
Choć zainteresowanie noclegami wyraźnie osłabło, popularne górskie szlaki nadal przeżywają prawdziwe oblężenie. Warto wyruszyć jak najwcześniej, śledzić komunikaty parków narodowych i pamiętać, że bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od rozsądku oraz odpowiedniego przygotowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze