Nowelizacja przepisów akcyzowych od stycznia spowodowała zwiększenie formalności związanych z zakupem - nawet niewielkich ilości - węgla przez indywidualnych odbiorców. Tę niekorzystną potwierdzają też sprzedawcy z regionu.
Chcesz kupić węgiel, musisz… się wylegitymować…
- Jak podaje Interia, swoje stanowisko w tej sprawie przekazała w styczniu resortowi finansów Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla, skupiająca ponad sto podmiotów dysponujących ponad 350 składami węgla w całej Polsce. Przedstawiciele Izby zwracają uwagę m.in. na negatywne podejście części klientów do podawania szczegółowych danych osobowych i legitymowania się przy zakupie węgla oraz na konieczność rygorystycznego ewidencjonowania nawet niewielkich transakcji, poniżej 200 kg węgla – podkreślają przedstawiciele Niwa Dom z Osielca.
Od początku 2012 r. wszystkie wyroby węglowe są obłożone akcyzą, z której jednak zwolnieni są nabywcy węgla na opał - przede wszystkim gospodarstwa domowe, ale także m.in. rolnicy, szkoły, szpitale itp. Aby nie płacić akcyzy, konieczne jest dopełnienie wielu ważnych formalności, w tym złożenie oświadczeń o przeznaczeniu kupowanego węgla. Trzeba też spełnić wymogi związane z przemieszczaniem zwolnionego z akcyzy paliwa.
Tymczasem, jak czytamy w artykule Interii, znowelizowane przepisy akcyzowe, obowiązujące od początku 2019 roku, precyzują niektóre formalności wymagane do zwolnienia kupowanego węgla z akcyzy. Wśród warunków jest m.in. - dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej - podanie w oświadczeniu o przeznaczeniu węgla: imienia, nazwiska i adresu, a także numeru PESEL oraz numeru dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości, zaś nabywca musi wylegitymować się sprzedawcy.
A to nie podoba się zarówno klientom, jak i sprzedawcom. Zwłaszcza, że jeżeli klient odmówi podania danych i wylegitymowania się - często powołując się na RODO - sprzedawca, według niektórych interpretacji prawnych, jest zobowiązany doliczyć akcyzę do ceny węgla.
"Można przypuszczać, że tego rodzaju zachowania będą skutkować zwiększeniem obrotu u nierzetelnych dostawców węgla, którzy nie spełniają obowiązków wynikających z przepisów ustawy o podatku akcyzowym. Przedsiębiorcy zrzeszeni w Izbie, którzy prowadzą działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie są w tym przypadku bowiem w stanie konkurować z nieuczciwymi podmiotami, którzy nie stawiają tak daleko idących wymagań formalnych" - wskazuje Izba, alarmując, iż konsekwencją może być przeniesienie części obrotu wyrobami węglowymi do szarej strefy.
Dlatego Izba postuluje modyfikację art. 31a ust. 3 ustawy o podatku akcyzowym w kierunku usunięcia obowiązku podawania w oświadczeniach składanych przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej numeru PESEL oraz dowodu osobistego, lub chociaż rezygnację z samego podawania numeru dowodu - w sytuacji, gdy PESEL wystarczy do identyfikacji nabywcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze