To już koniec, ostatni zakręt, ostatnie naciśnięcie hamulca i egzamin praktyczny zostanie zdany. Choć z chęcią wyprosilibyśmy już nauczyciela, aby wybrać się na swoją pierwszą samotną przejażdżkę, niestety czekają na nas formalności, których liczba początkowo może wydawać się ogromna. Warto też poznać informacje, które będą niezwykle przydatne dla świeżo upieczonego kierowcy.
Prawo jazdy często oznacza również zakup pierwszego samochodu, a w związku z tym - obowiązek rejestracji auta. W tym celu musimy udać się do Wydziału Komunikacji, który jest zgodny z naszym adresem zameldowania. Liczba dokumentów potrzebna do rejestracji jest zależna od tego, czy pojazd jest nowy, czy używany, jak również to, skąd on pochodzi.
Przykładowa lista dokumentów, które są potrzebne przy rejestracji nowego auta w Polsce:
dowód osobisty bądź inny dokument potwierdzający tożsamość, dowód własności pojazdu, wyciąg ze świadectwa homologacji, dowód uiszczenia opłaty rejestracyjnej i ewidencyjnej, karta pojazdu.Jeśli samochód jest używany, dowodem własności będzie najczęściej umowa kupna/sprzedaży, choć może być to też np. umowa zamiany. Potrzebne do rejestracji będą jeszcze stare tablice, a także dowód rejestracyjny z przeglądem technicznym.
Kiedy rejestracja zakończyła się pomyślnie, nie możemy zapomnieć o obowiązkowym w Polsce ubezpieczeniu OC. Narzędzie, z którego warto skorzystać to kalkulator OC – dzięki niemu będziemy mogli porównać różne przygotowane dla nas oferty i wybrać tę najlepszą. Młodzi kierowcy niestety nie mogą liczyć na wiele zniżek – nie mają ich wypracowanych m.in. za jazdę bez szkód. Również statystyki wypadkowe nie stoją za „świeżymi” kierowcami, co skutkuje w wysokich cenach początkowych ubezpieczeń.
Oczywiście oprócz skorzystania z kalkulatora OC, młodzi kierowcy mają inne sposoby na to, aby obniżyć cenę ubezpieczenia. Jeśli zapiszemy samochód na zaufaną osobę, możemy zaoszczędzić aż do 60 proc. Może się to wydawać radykalnym sposobem, ale zdecydowanie obniża koszty. Innym sposobem jest dopisanie do dowodu rejestracyjnego współwłaściciela – doświadczonego kierowcy, np. rodzica. Ten sposób również pozwala na oszczędności, możemy skorzystać z wypracowanych przez współwłaściciela zniżek.
Jeśli zdaliśmy egzamin, ale nie czujemy się na siłach, aby w pojedynkę jeździć po ulicach, warto pomyśleć o jazdach doszkalających. Jazdy te wyglądają bardzo podobnie do tych podczas kursu, przygotowującego do egzaminu na „prawko”. Upewnimy się dzięki nim, czy poprawnie parkujemy, korzystamy z rond i skrzyżowań. Wyjeździmy kolejne godziny, dzięki którym nabierzemy pewności w poruszaniu się na drodze. Częstym problemem dla nowego kierowcy jest też to, że zdawał egzamin latem, a gdy przyszła zima, boi się warunków atmosferycznych i nie czuje się na nie gotowy. Dzięki pomocy instruktora, jazdy doszkalające pomogą się uporać również i z takim problemem.
Naklejka zielonego listka, umieszczana na tyle i przodzie pojazdu, ma kilka zastosowań. Przede wszystkim jest sygnałem dla innych kierowców, że prowadzący ten samochód niedawno zdał egzamin na prawo jazdy. Jest też znakiem rozpoznawczym dla służb kontrolnych. Zielony listek musi pozostać na samochodzie przez osiem miesięcy od dnia wydania prawa jazdy.
Każdy kierowca musi pamiętać o obowiązkowym przeglądzie swojego pojazdu. Dokonuje się ich na stacji kontroli pojazdów. Sprawdzone zostaną tam m.in. stany ogumienia, szyb, karoserii i hamulców, jak i całe oświetlenie. Kompleksowe przeglądy mają zapewnić bezpieczeństwo prowadzącemu, pasażerom, jak i każdemu użytkownikowi dróg.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze