Reklama


Mroczna historia „Willi Marysin” w Makowie Podhalańskim w 84. rocznicę wybuchu II wojny światowej

01/09/2023 09:03

            Wojska niemieckie wkroczyły do Makowa Podhalańskiego już 3 września 1939 roku, zajmując miasto. Niemcy wcielili je do Generalnego Gubernatorstwa. Stało się miastem granicznym z III – Rzeszą, gdyż granica przebiegała wzdłuż rzeki Skawy.

            Niemcy postanowili ulokować swoją siedzibę w „Willi Marysin”, powstałej w I połowie XX stulecia. Przed wojną obiekt pełnił funkcję wypoczynkową dla wczasowiczów, podobnie jak dzisiaj. Willa należała do familii Lenartowiczów, których Niemcy wywieźli do Zakopanego, gdzie prawdopodobnie z ich rąk zginęli. Po przejęciu miasta oprawcy przekształcili budynek w filię zakopiańskiej placówki gestapo. Parter willi przemienili na więzienne cele, kuchnię i stołówkę. Na pierwszym piętrze ulokowali biura oraz pokoje dla Niemców. Przesłuchań dokonywali w tzw. wieżyczce.

Reklama

            Makowskim gestapo dowodził kapitan Gerhard Pless, który aresztował ludzi związanych z okolicznym ruchem oporu. Zostali oni poddani brutalnym torturom. Następnie byli przewożeni do obozów koncentracyjnych, albo do głównej siedziby w Zakopanem, skąd już nigdy nie powrócili. Wielu zginęło na miejscu. Wypuszczano na wolność jedynie tych, którzy podjęli współpracę z okupantem.

 

            W latach 1940 – 1942 na terenie willi funkcjonowało więzienie, gdzie w celi nr 3 przetrzymywano Żydów, a następnie systematycznie ich likwidowano poprzez rozstrzeliwanie po 5 - 7 osób. Ciała chowano w dołach, które ofiary musiały same wykopać. Niektórzy Żydzi zostali pochowani na makowskim cmentarzu. Pozostałych wywożono do obozu zagłady w Auschwitz – Birkenau lub do Płaszowa.

Reklama

 

            Katownia przestała działać 28 stycznia 1945 roku z chwilą wyzwolenia Makowa Podhalańskiego spod jarzma niemieckiego. W tym roku willę przejęła rodzina Kierwińskich.

            Szacuje się, iż Niemcy zgładzili około 500 Żydów makowskich, z czego na terenie ogrodu „Willi Marysin” rozstrzelano 148 Żydów z Makowa i okolic.

            W 1964 roku odnaleziono dwa masowe groby, z których ekshumowano 92 ciała, po czym przewieziono je i pochowano na żydowskim cmentarzu w Wadowicach.

            Znamienna jest umieszczona na ścianie obiektu tablica pamiątkowa z wymownym napisem: „Ku czci pomordowanych Polaków w tym budynku przez oprawców hitlerowskich w latach 1939 – 1945. Społeczeństwo Makowa. 1 września 1985.”

Reklama

            Na budynku dworca kolejowego w Makowie Podhalańskim znajduje się tablica pamiątkowa, poświęcona Pamięci żydowskich mieszkańców Makowa Podhalańskiego i okolic obywateli Rzeczypospolitej Polskiej wymordowanych przez niemieckich okupantów w latach 1939 – 1945. Tablica przypomina, iż z tej stacji w sierpniu 1942 roku Niemcy wywieźli ludność żydowską do obozu zagłady w Bełżcu. Ufundowana została w 2022 roku przez mieszkańców Gminy Maków Podhalański i Instytut Pamięci Narodowej.

            Składamy Cześć i Hołd Ofiarom II wojny światowej, naręcza kwiatów i znicze pamięci!

Reklama

Kazimierz Surzyn

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama