Mata grzewcza pod płytkami to w niektórych wypadkach bezpieczeństwo, łatwiejsze odpalanie samochodu czy... bujniejszy ogród. O czym należy pamiętać podczas montażu mat grzewczych pod płytki?
Ciepła podłoga w łazience kojarzy się najczęściej z wodnym ogrzewaniem podłogowym. Ma ono liczne zalety, ale też ograniczenia, z których trzeba zdawać sobie sprawę:
Wszystko to sprawia, że w pewnych okolicznościach lepiej sprawdzają się inne rozwiązania. Na przykład wtedy, gdy na podłogówkę decydujemy się na późniejszych etapach mieszkania w domu i nie ma już warunków do tego, by rozkuć całą podłogę. Mata grzewcza pod płytki to wybawienie dla właścicieli mieszkań w bloku i wielopiętrowych domów: teraz też mogą mieć ciepłą podłogę!
Sprawdziliśmy, jak wygląda montaż mat grzewczych pod płytki. Na początek trzeba zadbać o równe wylewki, na których będą montowane maty. Dopiero mając suche i czyste podłoże, można zamówić ekipę. Najszybszy czas wykonania usługi deklaruje firma Samurio. W średnio 1-2 dni podłoga będzie gotowa do użytkowania. W tym czasie można liczyć na rozłożenie maty, położenie płytek i podłączenie systemu do termostatu. To może potrwać nieco dłużej, jeśli montaż przeprowadza osoba mniej doświadczona. Trzeba wówczas przygotować staranny projekt i uważnie poprowadzić przewody.
Czasem zdarza się, że maty zostały rozłożone, ale coś się opóźnia i jeszcze trzeba poczekać na kafelki. W takim wypadku wystarczy zabezpieczyć matę, np. kładąc na nią płytę wiórową. Ryzyko uszkodzenia jest wprawdzie niewielkie, ale na placu budowy łatwo dałoby się ją zalać lub przewiercić, gdyby nie stosować takich środków ostrożności.
Standardem jest mata grzewcza pod płytki w łazience, ale to nie jedyne rozwiązanie. Coraz częściej inwestorzy decydują się też na podłogówkę pod kafelkami w:
Zastosowanie mat wokół domu pozwala raz na zawsze zapomnieć o oblodzeniu i śniegu leżącym na przydomowych powierzchniach. W przypadku podjazdu czy garażu to przekłada się również na rzadszą konieczność odśnieżania i mniejsze ryzyko, że rano samochód nie odpali. Z kolei na schodach to po prostu zwiększa bezpieczeństwo. Jeśli natomiast zadbalibyśmy o taki system na przydomowym patio lub w oranżerii, to rośliny miałyby zdecydowanie większy komfort cieplny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze