Droga krajowa 28 na odcinku pomiędzy Suchą Beskidzką a Makowe należy do najbardziej zatłoczonych arterii w naszym powiecie. Dziś przez jedną mało rozważną decyzję – trudno inaczej ją nazwać- stanęła w korku, a przy okazji utknęło w nim pokaźna część powiatu.
Trudno powiedzieć prace pielęgnacyjne przy jednym z drzew rosnących przy krajowej 28 były koniecznością i nie można było się z nimi wstrzymać. Pewne jest, że wzięto się za nie w godzinach szczytu. Efekt jest łatwy do przewidzenia.
Wprowadzenie ruchu wahadłowego, spowodowało, że droga pomiędzy Makowem a Suchą została zakorkowana w obu kierunkach. Na tym jednak nie koniec. Ciągnące się na kilka kilometrów zatory spowodowały, że zakorkowane zostały także ulice w Suchej Beskidzkiej. A to właśnie z niej po południu wyjeżdża kilka tysięcy osób zatrudnionych w tamtejszych zakładach pracy i punktach handlowych.
Jak ustaliliśmy, prace mają być prowadzone także jutro. Zatem wybierając się w trasę tę drogą warto mieć spory zapas czasowy i pokłady cierpliwości.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.widocznie pieniądze trzeba wydac do 31 grudnia
Życzę aby w nowym roku były rozsądne decyzje podejmowane. Przede wszystkim nie korkować drogi, 2km pokonywać 40 minut!
widocznie pieniądze trzeba wydac do 31 grudnia
Życzę aby w nowym roku były rozsądne decyzje podejmowane. Przede wszystkim nie korkować drogi, 2km pokonywać 40 minut!