Malta, angielski i wakacje - połącz przyjemne z... przyjemnym!

12/11/2024 21:30

Mała wyspa ogrom możliwości. Tak w skrócie można scharakteryzować Maltę. Wakacje na Malcie śmiało można nazwać przygodą życia. Tu jest wszystko – plaże, klify, atrakcje, niespodzianki i… obozy językowe. Malta to jedno z lepszych miejsc na połączenie wakacji i nauki języka angielskiego. Tutaj sam wchodzi do głowy!

Jaka pogoda jest na Malcie?

Idealna na urlop o każdej porze roku, oczywiście, pod warunkiem że w grę wchodzi nie tylko pływanie i odpoczywanie na plaży. Zima na Malcie jest ciepła, ale nie na tyle, by się oddawać morskim kąpielom. Za to można spokojnie zwiedzać muzea, galerie, kościoły i inne ciekawe miejsca. Ruch turystyczny w tym czasie maleje i nie ma tłoku.

Wiosna i jesień to miesiące, które można uznać za przejściowe. Jest ciepło, ale nie upalnie.

Lato na Malcie jest bardzo ciepłe i słoneczne. To najlepszy czas na wymarzone wakacje, szczególnie jeśli w grę wchodzi nurkowanie i żeglowanie.

Pogoda na Malcie jest bardzo stabilna. Tu nie ma niespodzianek w postaci nagłego deszczu albo całkowitego załamania pogody. Wybierając Maltę, masz pewność, że spędzisz udane wakacje.

Co można robić na Malcie?

To, co zwykle robi się na egzotycznych wakacjach. Pływać, żeglować, nurkować (np. w Błękitnej Lagunie), zwiedzać, zachwycać się, odkrywać, eksplorować, smakować, robić mnóstwo zdjęć. I te wszystkie przyjemności jak najbardziej można połączyć z nauką języka angielskiego, który jest na Malcie językiem urzędowym. Drugi to maltański, są traktowane równorzędnie.

Obozy językowe dla młodzieży na Malcie to dla nich prawdziwe wakacje życia. Nie tylko świetnie się bawią w wyjątkowej scenerii, ale też uczą w naturalnych warunkach. To zupełnie coś innego niż nauka w Polsce. Tu nawet banalny zakup lodów od ulicznego sprzedawcy można potraktować jako naukę języka. A wszystko odbywa się praktycznie niezauważalnie i bez wysiłku.

Międzynarodowe obozy językowe niejako wymuszają używanie języka angielskiego – po prostu w innym nie będzie można dogadać się z młodzieżą z całego świata. To nie tylko okazja do ćwiczeń lingwistycznych, ale i zawierania znajomości, które dzięki możliwościom współczesnych technologii będą mogły przetrwać znacznie dłużej, niż potrwa obóz językowy na Malcie.

Malta – plany filmowe

Europejska Malta jest na tyle egzotyczna, że filmowcy chętnie wykorzystują jej plenery. Co więcej – niektóre obiekty pojawiają się w wielu filmach. Na przykład Fort Risacoli „zagrał” w aż trzech produkcjach: Hrabim Monte Christo, Gladiatorze i Grze o tron. Natomiast w Midnight Express można zobaczyć inny fort – Fort Saint Elmo. Na Malcie nakręcono też sceny do Monachium, Aleksandra, Wyprawy Kon Tiki i Troi.

Dzieci i młodzież na pewno zainteresuje Popeye Village. Miasteczko jest pozostałością planu filmowego do musicalu Popeye.

Nie wszystkie plany filmowe zniknęły z wyspy. Sporo z nich nadal można zwiedzać. Na pewno warto udać się na wycieczkę i poszukać miejsc, w których podziwialiśmy grę aktorską filmowych bohaterów.

Co zobaczyć na Malcie?

Chciałoby się odpowiedzieć, że wszystko, bo Malta jest naprawdę ciekawym krajem, ale… na to trzeba by mieć więcej czasu, niż trwają standardowe wakacje. Skupmy się zatem na najważniejszych atrakcjach:

– Stolica Malty, La Valetta, przepiękne miasto pełne zabytków i miejsc, które chwytają za serce. Z całą pewnością trzeba zobaczyć Pałac Wielkiego Mistrza, ale nie można na tym poprzestać.

– Mdina – dawna stolica Malty, ale warto ją zobaczyć wcale nie dlatego, że została zdegradowana. To miasto ze wszech miar magiczne. Założyli je Fenicjanie w drugim wieku przed naszą erą i pewnie rzucili jakąś klątwę, bo Mdina jest miastem, którego nie dosięgnęła ręka nowoczesności. Nie jest jednak klasycznym skansenem, wciąż mieszkają tu tubylcy, chociaż trzeba uczciwie powiedzieć, że turystów jest więcej.

– Hal Saflieni – kompletna niespodzianka, która trochę degraduje Mdinę, to podziemne miasto pochodzi bowiem z neolitu. Nie jest zamieszkałe, jest za to najważniejszym stanowiskiem archeologicznym na wyspie.

Co ciekawego jest na Malcie?

Malta słynie między innymi ze… starych samochodów. Jeśli zdarzy nam się zwiedzanie większego miasta, warto uważnie rozglądać się po ulicach. Stare modele Fordów, Jaguarów i Mercedesów w jednakowym stopniu budzą nostalgię i zachwyt. Mimo dość odległej daty produkcji ciągle jeżdżą!

Maleńka Malta może się też pochwalić najwyższymi klifami w południowej Europie. Klify Dingli mierzą aż 253 metry. W czasie spaceru ich brzegiem można natknąć się na kameleony.

Malta, chociaż nieduża, ma liczne walory przyrodnicze. Są tu parki narodowe i ogrody tematyczne, między innymi ogród chiński.

Duże wrażenie na turystach robi Buskett Garden. Tu można się przekonać, jak dawniej wyglądała Malta. Wręcz trudno uwierzyć, jak bardzo była zalesiona i ile było w niej dzikiej zwierzyny. W dawnych wiekach była wręcz rajem dla myśliwych. Dziś niewiele zostało po maltańskich lasach, ale w Buskett Garden można przez chwilę poczuć się tak, jak czuli się tubylcy kilkaset lat temu. Dzikich zwierząt co prawda już nie ma, ale jest mnóstwo dzikich ptaków. Ich śpiew robi oszałamiające wrażenie.

Warto też wspomnieć o maltańskich plażach. Ich urok polega głównie na różnorodności. Jest tu praktycznie wszystko, od luksusowych plaż piaszczystych z leżakami i parasolami, po plaże żwirowe i skaliste. Te ostatnie nie cieszą się dużym powodzeniem ze względu na słaby dostęp do wody, w zamian są praktycznie bezludne. To miejsca dla osób, które chcą odpocząć nad wodą, nie zależy im na pływaniu, za to nie chcą się dzielić ciszą i spokojem z innymi.

Przysmaki kuchni maltańskiej

Srogo zawiedzie się ten, kto sądzi, że kuchnia maltańska jest typową kuchnią śródziemnomorską. Tak, to prawda, że wyspa leży w Basenie Morza Śródziemnego, ale sama Malta ma bogatą historię, która odcisnęła swoje piętno między innymi na tradycjach kulinarnych. Na pewno nikogo nie zdziwią naleciałości włoskie, wszak do Italii blisko. Nawet wpływy arabskie można potraktować jako coś oczywistego, bo z Malty wiedzie prosta droga morska na Półwysep Arabski. Niespodzianką natomiast mogą być wpływy kuchni brytyjskiej.

Tak skomponowana mieszanka sprawia, że w kuchni maltańskiej można znaleźć dużo owoców morza i warzyw, ale też… stek z frytkami. I wszystko jest uświęcone wielowiekową tradycją!

A do najbardziej rozpoznawalnych, kultowych dań na Malcie należą:

– pastizzi – ciasto francuskie z farszem, najczęściej pikantnym – narodowa przekąska na Malcie, można ją kupić praktycznie wszędzie,

– fenkata – gulasz z królika w czerwonym winie,

– kapunata – sałatka warzywna z bakłażanem – jedno z niewielu tradycyjnych dań w wersji wege, bo kuchnia maltańska to głównie mięso,

– lampuki – czyli dorada podawana na wiele sposobów, można jej spróbować tylko w czasie wrześniowego sezonu.

Na pamiątkę z Malty warto przywieźć do domu dżem z opuncji. Jest fenomenalny.

Malta zachwyca na wiele sposobów i nie pozwala o sobie zapomnieć. Kto raz tam był, na pewno wróci.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/11/2024 19:40

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Najnowsze wiadomości