O tym, jak bardzo potrzebna jest obwodnica Makowa Podhalańskiego, nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć okazjonalnie przejeżdża przez to miasto. Ci zaś, którzy codziennie stoją w tamtejszych korkach, jak na zbawienie czekają na budowę drogi, która je rozładuje. Wczoraj padło hasło, które daje pewną nadzieję na jej powstanie…
W środę (4 września) w Olsztynie odbyła się konwencja okręgowa Prawa i Sprawiedliwości. W jej trakcie prezes partii Jarosław Kaczyński mówił o różnych sprawach, ale największe zainteresowanie wzbudziła jedna, którą tylko krótko zapowiedział. - W naszym programie, tutaj troszkę wyprzedam czas, ale już to powiem, będzie takie hasło: 100 obwodnic – uchylił rąbka tajemnicy. Choć nie wyjawił żadnych szczegółów dotyczących tego projektu, temat od razu podchwyciły ogólnopolskie media, bowiem w całym kraju nie brakuje miast, przez które przejazd w godzinach szczytu to istna droga przez mękę. W powiecie suskim niemal non stop zakorkowany jest Maków Podhalański, gdzie o potrzebie budowy obwodnicy mówi się już od dekad.
O to, czy jest szansa, by ta inwestycja została uwzględniona w programie Prawa i Sprawiedliwości, zapytaliśmy senatora Andrzeja Pająka z Zawoi, który w parlamencie reprezentuje właśnie PiS. Jak się jednak okazało, nic o tej sprawie nie może nam powiedzieć, bowiem sam nie jest zorientowany w temacie. – Prawdopodobnie jest to rodzaj hasła wyborczego partii. Możliwe, że pójdą za nim czyny. Poczekajmy, zobaczymy, co będzie – stwierdził. Zapewnił przy tym, iż w razie, gdyby taki program rzeczywiście miał być realizowany, zrobi wszystko, co w jego mocy, aby budowa obwodnicy Makowa się w nim znalazła. O ile oczywiście nadal będzie senatorem…
Edyta Łepkowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze