Gmina Maków Podhalański nie otrzymał dotacji na ocieplenie budynków gminnych. Powód? Niedostatecznie uzasadniono jak ta inwestycja wpłynie na równouprawnieni płci.
Jak podaje Dziennik Polski Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska odmówił władzom Makowa Podhalańskiego dotacji na ocieplenie styropianem należących do gminy budynków, bo zdaniem funduszu urzędnicy w złożonym wniosku niewystarczająco uzasadnili jak nowa ściana wpłynie na równouprawnienie... kobiet i mężczyzn!
Jak to możliwe? W uzasadnieniu decyzji napisano, że pieniądze dostaliby, gdyby we wniosku "lepiej odniesiono się do równości płci i stosunków bilateralnych".
Czyli?
Okazuje się, że nie wiedzą tego nawet w samym Funduszu. Witold Maziarz w rozmowie z gazetą stwierdził, że trudno powiedzieć, o co mogło chodzić - być może osoba pisząca odpowiedź na wniosek po prostu się pomyliła.
Nie da się ukryć, że pomyłka to dość spektakularna, żeby po prostu nie powiedzieć - niepoważna. Zwłaszcza, że wpływa na życie i pracę mieszkańców - w tym przypadku przez Fundusz niedoinwestowanej - gminy.
Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego nie zamierzał sprawy tak zostawić. Zwłaszcza, że dotacja opiewała na niemałą kwotę 2,6 miliona złotych. Odwołał się do ministerstwa. Tym razem po kolejnym przeanalizowaniu wniosku NFOŚ zakwalifikował gminę do dotacji.
Jedno jest pewne – cieplejsze wnętrza budynków służyć będą tak samo mężczyznom jak i kobietom w nich się znajdujących. Wygląda jednak na to, że niektórym decydentom trzeba to wytłuszczyć na piśmie…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze