Mieszkańcy zbierają podpisy przeciwko budowie w pobliżu ich domów oczyszczalni ścieków. To reakcja na plany władz gminy Maków Podhalański.
Mieszkańcy makowa Dolnego obawiają się budowy oczyszczalni ścieków w ich miejscowości. Organizują zbiórkę podpisów pod sprzeciwem, który ma trafić do władz gminy. Nie chcą, by w ich okolicy zawitały zapachy znane z rejonów oczyszczalni w Suchej Beskidzkiej.
Władze Makowa Podhalańskiego o akcji mieszkańców dowiedzieli się od dziennikarza portalu sucha24.pl. Jak jednak zaznacza Paweł Sala, włodarz gminy, na zebraniu z mieszkańcami Makowa Dolnego informował o zamiarach i planach związanych z oczyszczalnią i jedynie nieliczne osoby odnosiły się do nich krytycznie.
- Maków Dolny ze względu na położenie jest jedyną uzasadnioną lokalizacją – wyjaśnia burmistrz Makowa Podhalańskiego. - Celem gminy nie jest generowanie mieszkańcom uciążliwości, a jedynie właściwe zagospodarowanie ścieków, co ma mieć wpływ na środowisko i kieszeń użytkowników kanalizacji.
Dodaje, że planowany jest w niedługim czasie wyjazd do nowoczesnej oczyszczalni w Żywcu, bo jest ona przykładem, że zapach może nie być problemem.
- Nie ma lokalizacji, które nie budziłyby zastrzeżeń jakichś właścicieli czy sąsiadów. Szukamy kompromisu – zaznaczył Sala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze