W Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym (OREW) w Juszczynie odbył się finał akcji „Wyjątkowa Skarpetka”, zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa (21 marca). Dzień wcześniej podopieczni i pracownicy założyli kolorowe skarpetki nie do pary – prosty symbol akceptacji i wsparcia osób z trisomią 21.
Jak podkreślają organizatorzy, nie chodzi tylko o gest „na zdjęcie”. To także przypomnienie, że rozmowa o różnorodności zaczyna się lokalnie – w ośrodkach, szkołach, domach i w zwykłych, codziennych relacjach. W Juszczynie w tę ideę włączyła się cała społeczność OREW.
Zwieńczeniem akcji były zajęcia z sensoplastyki, które poprowadziła Dominika Niesyty z Nikusiowa. Za koordynację finału odpowiadał zespół AAC – koordynatorki akcji.
Uczestnicy mówią krótko: było dużo śmiechu, radości i poznawania świata wszystkimi zmysłami. Sensoplastyka – przez dotyk, zapach, kolor i ruch – świetnie sprawdza się jako forma integracji i budowania poczucia bezpieczeństwa, szczególnie w pracy z dziećmi i młodzieżą wymagającymi wsparcia.
Pełna relacja z tego dnia TUTAJ
Takie inicjatywy jak ta w OREW w Juszczynie pokazują, że ogólnopolskie i światowe akcje mają realny sens dopiero wtedy, gdy przekładają się na życie małych społeczności. Podobne obchody odbywają się co roku w całej Polsce – w szkołach, ośrodkach i instytucjach – a u nas są jasnym sygnałem, że włączenie i wsparcie mogą mieć bardzo prostą formę: wspólne zajęcia, rozmowę, obecność i zwykłą życzliwość.
Dla mieszkańców gminy i całego powiatu to także przypomnienie, że integracja nie dzieje się „gdzieś w Warszawie”, tylko tu – na naszych korytarzach szkolnych, w świetlicach i w codziennych kontaktach. I choć symbolem są skarpetki nie do pary, sedno pozostaje jedno: chodzi o szacunek i akceptację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze