Zgodnie z zapowiedziami od jutra (1 grudnia) nastąpią zmiany w zasadach parkowania na jordanowskim rynku. Zostanie on podzielony na dwie strefy, co wpłynie na wysokość opłat za postój w nich.
Od jutra parkingi za Urzędem Miasta, przed Galerią Jordanowską oraz w rejonie ul. Mickiewicza i 3 Maja są strefą PPN – Parking Płatny Niestrzeżony. W tej strefie opłaty za postój pobierane będą od poniedziałku do soboty włącznie w godz. 8.30 - 18.00. Ustalono ją na 1 zł za pierwsze 30 minut i 2 zł za pierwszą i każdą kolejną rozpoczętą godzinę. Abonament mieszkańca „M” wynosi 40 zł (miesięczny), 120 zł (kwartalny) i 200 zł (roczny).
Natomiast parkingi wytyczone przed pawilonem Gminnej Spółdzielni oraz na dawnym placu autobusowy staną się od jutra SPP – Strefą Płatnego Parkowania. W niej opłaty za postój obowiązują od poniedziałku do piątku włącznie w godz. 8.30 – 18.00. Ich wysokość nieco różnią się od tych w strefie PPN. Za pierwsze pół godziny należy uiścić 1 zł, a pierwszą godzinę – 2 zł, ale już za drugą 2,1 zł, a trzecią – 2,2 zł. Za czwartą i kolejną pobierane jest 2 zł. Wysokość abonamentu dla mieszkańców jest identyczna jak w przypadku PPN.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Rewolucja na miarę burmistrza. Opłaty w wysokości 2,1 i 2,2 zł przyniosą do budżetu kokosy. Więcej będzie potrzeba czasu na segregację groszówek z parkomatów niż ten pomysł warty. Współczuję zliczającym te groszówki.
Tak rewelacyjny pomysł takich ludzi nam trzeba
Malkontentowi nikt nigdy nie dogodzi.
te groszówki to moze przesada , ale abonament dla mieszkanców to dobry pomysł
A co z parkingiem przed Rapaczem
A może w promocji od czwartej godziny 1,87 zł?
Nie rozumiem dlaczego część parkingów jm może być w sobotę bezpłatna a druga jest płatna? Chyba po to żeby wprowadzić zamieszanie. Do tej pory wszystkie w Jordanowie były w weekend bezpłatne.
Rewolucja na miarę burmistrza. Opłaty w wysokości 2,1 i 2,2 zł przyniosą do budżetu kokosy. Więcej będzie potrzeba czasu na segregację groszówek z parkomatów niż ten pomysł warty. Współczuję zliczającym te groszówki.
Tak rewelacyjny pomysł takich ludzi nam trzeba
Malkontentowi nikt nigdy nie dogodzi.