Reklama


Jordanów: Miasto pozyskało dotację. Wyremontuje groby bohaterów

11/05/2022 13:35

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał Miastu Jordanów dotacje w ramach programu „Groby i cmentarze wojenne w kraju”. W ten sposób samorząd miasta pozyskał 72,8 tys. zł.

Celem programu jest wspieranie opieki nad grobami i cmentarzami wojennymi na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiącymi materialne świadectwo kluczowych wydarzeń z historii Polski związanych z walką i męczeństwem.

Pozyskane przez Jordanów środki zostaną wydane na renowację Grobu Nieznanego Żołnierza, w którym pochowano w dniu 1.11.1939r. resztki ciał oraz przedmioty osobiste żołnierzy spalonych w czasie walk o Wysoką i Jordanów. W mogile znajduje się sześć zwęglonych ciał i pozbierana w skrzynię ziemia z wgniecionym ciałem kaprala Dziechciarza, które zakopały kobiety z Wysokiej w ogrodzie w jednym z domostw po ustaniu walk i przejściu linii frontu.

Reklama

Renowację przejdzie także zbiorowa mogiła, w której pochowano partyzantów z oddziału Harnasie - Józefa Wielewickiego ps. "Miko" i Arnolda Bromberga ps. "Wyskok". Zginęli oni w czasie akcji bojowej w rejonie Orawy. Ich ciała po sprowadzeniu pochowano na jordanowskim cmentarzu. Stan nagrobka i mogiły jest bardzo zły. Obiektom zagraża zupełne zniszczenie.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz Uczniak - niezalogowany 2022-05-11 21:44:17

    Niewielkie sprostowanie: Józef Wielewicki ps. „Miko”- „Łada” zginął 6 grudnia 1944 r. w Bystrej Podhalańskiej. Podczas obławy niemieckiej skrył się w szafie w domu Kołodziejczyków i został tam postrzelony. Niemcy dom podpalili i doznał spalenia nóg. (Pochodził z Krakowa, mieszkał przy ul. Kazimierza Wielkiego 110) Arnold Bromberg ps „Wykok”- dezerter z armii niemieckiej, w grudniu 1944 roku wraz z kilku partyzantami poszedł do znajomych do Jabłonki (wówczas na Słowacji), tu natknęli się na patrol niemiecki i „Hlinkową Gardę”. W potyczce Arnold został postrzelony w udo i kolano. Wszyscy zostali aresztowani. W śledztwie ujawniono dezercję Arnolda. Chcąc uniknąć dalszych przesłuchań, w nocy zerwał opatrunki i w skutek wykrwawienia się zmarł. Niemcy zakopali zwłoki Arnolda - „Wyskoka” w Zubrzycy. Pozostali partyzanci zostali osadzeni w więzieniu w Trstenie a następnie przetransportowani do obozu jenieckiego dla powstańców w Rużemberoku. Natomiast zwłoki Arnolda - „Wyskoka” przewiozła kobieta przewożąca mleko do zlewni w Jordanowie, na wozie pod sianem i bańkami z mlekiem, do Marii Leśniakiewiczowej w Jordanowie. Tu z udziałem duchowieństwa i mieszkańców odbył się pogrzeb. Spoczywa w mogile partyzantów Oddziału „Harnaś".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości