Reklama


Groźny szkodnik niszczy krzewy!

04/08/2019 20:49

W powiecie suskim pojawił się niebezpieczny dla bukszpanów szkodnik – ćma bukszpanowa. To bardzo trudny do zwalczenia owad, który nie ma w Polsce naturalnych wrogów. Od niedawna sieje spustoszenie w powiatach oświęcimskim i wadowickim, dotarł też już do suskiego. Zaatakowane przez niego krzewy usychają.

 

Ćma bukszpanowa przybyła do Europy z Azji. W naszym kraju po raz pierwszy zaobserwowano ją w 2012 roku, ale rozprzestrzeniać się na większą skalę zaczęła dopiero w trzy lata później. W ubiegłym roku mówiło się o inwazji tego szkodnika, jednak wciąż wiele części Polski było od niego wolnych. Teraz dotarła już do powiatu suskiego. – Kilka dni temu zauważyłam, że liście mojego okazałego bukszpanu zaczęły obsychać. Z bliska widać, że są poobgryzane, części z nich już nie ma, a na gałązkach wiszą pajęczynki, w których zaczepione są drobne kuleczki. Krzew wygląda fatalnie, chyba będę musiała go wyciąć – martwi się jedna z mieszkanek Suchej Beskidzkiej.

Reklama

Jak wszystkie motyle, ćmy bukszpanowe w swej dorosłej postaci żywią się nektarem kwiatów i nie są niebezpieczne dla roślin. Spustoszenie w krzewach bukszpanu sieją ich larwy. Młode gąsieniczki wyjadają delikatniejsze fragmenty z wierzchniej strony liścia, prowadząc do jego wyschnięcia. Starsze osobniki, które osiągają długość od 35 do 40 mm, zjadają całe liście, a nawet pędy, powodując zamieranie rośliny. Pajęczynki z kuleczkami, które zaobserwowała suszanka, to przędza snuta przez gąsienice oraz ich odchody.

Naturalnym wrogiem ćmy bukszpanowej jest tylko szerszeń azjatycki, który – jak wiadomo – w Polsce nie występuje. Ptaki unikają jej gąsienic jak ognia. Każdego bowiem skutecznie odstraszają substancje toksyczne, które larwy ćmy bukszpanowej kumulują w organizmie, żerując na bukszpanie. A co może zrobić człowiek, aby pozbyć się tego szkodnika?

Reklama

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa zaleca jego mechaniczne zwalczanie, na przykład przez otrząsanie gąsienic na folie rozłożone pod krzewami. Można też zmyć larwy z krzewu silnym strumieniem wody. Bez względu na to, w jaki sposób usuniemy je z bukszpanu, należy je uśmiercić. Warto też obciąć i spalić najmocniej zaatakowane gałęzie. Innym sposobem walki z ćmą bukszpanową są tablice i opaski lepowe oraz pułapki z feromonem wabiącym samce motyli. Należy je umieścić w pobliżu bukszpanów na wiosnę i pozostawić do jesieni. Nie usunie to wszystkich szkodników, ale pomoże ograniczyć ich liczebność.

„Na dzień dzisiejszy nie ma zarejestrowanych środków ochrony roślin do zwalczania ćmy bukszpanowej. Bezpiecznym środkiem jest preparat oparty o pałeczkę turyngską, działający zabójczo na gąsienice motyli” – czytamy na internetowej stronie Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Reklama

Edyta Łepkowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości