Egipt to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków. W kontekście napięć na Bliskim Wschodzie warto jednak poznać stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych i przygotować się na ewentualne utrudnienia.
Ministerstwo odradza podróże do gubernatorstwa Synaju Północnego, regionów przy granicach z Sudanem i Libią (w tym trójkąta Halaib), Doliny Nilu między Asuanem a granicą z Sudanem (z wyjątkiem Abu Simbel).
Na reszcie terytorium Egiptu – m.in. kurorty nad Morzem Czerwonym – obowiązuje zachowanie szczególnej ostrożności.
Polska Izba Turystyki zapewnia, że kurorty, takie jak Hurghada czy Marsa Alam, funkcjonują bez zakłóceń i nie znajdują się w strefie zagrożeń. MSZ nie wprowadziło zakazu podróży do tych rejonów, choć utrzymuje podwyższone alerty regionu. Na ulicach mogą być nasilone kontrole, zwłaszcza przy kościołach, urzędach i budynkach publicznych.
Do 16 czerwca egipskie władze wymagały biletu powrotnego przy wejściu na pokład samolotu – bez potwierdzenia lotu powrotnego podróżny może zostać zawrócony.
Na co muszą uważać turyści?
Rejestracja w systemie Odyseusz – umożliwia konsularną pomoc w razie kryzysu.
Podróże tylko z certyfikowanym biurem podróży, które oferuje ubezpieczenie i wsparcie rezydenta.
Unikanie indywidualnych wjazdów poza ośrodki turystyczne – MSZ stanowczo tego nie rekomenduje.
Pełne ubezpieczenie medyczne – pokrywające leczenie za granicą .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze