Szacuje się, że problemy z nietrzymaniem moczu dotyczą aż 10-25 proc. kobiet, które ukończyły 30. rok życia. Z wiekiem dochodzi do coraz większego ryzyka wystąpienia tej wstydliwej dolegliwości. Czy można jej zapobiegać?
Nietrzymanie moczu, jego popuszczanie, nazywane jest także inkontynencją. To przypadłość, która ma zróżnicowane przyczyny i zależnie od nich może dawać inne objawy.
Najczęściej popuszczanie moczu pojawia się na skutek osłabienia mięśni dna miednicy. Nazywane są one mięśniami Kegla i mają na celu podtrzymanie narządów w rejonie miednicy. Gdy są osłabione, powodują popuszczanie moczu, szczególnie w trakcie kichania, kaszlenia, śmiechu. Taki rodzaj nietrzymania moczu nazywany jest wysiłkowym.
Diagnozuje się też naglące nietrzymanie moczu czy nietrzymanie moczu z naglącym parciem. Można rozpoznać je po pojawieniu się nagłego parcia na pęcherz, co skutkuje wypływem moczu. Ma to związek z nieprawidłową pracą pęcherza, który jest nadreaktywny, nadpobudliwy i nadmiernie się kurczy.
Występują ponadto inne przyczyny nietrzymania moczu, na przykład z powodu przepełnienia, chorób neurologicznych, śródmiąższowego zapalenia pęcherza moczowego, a u mężczyzn w przypadku chorób gruczołu krokowego.
Zwiększone ryzyko pojawienia się nietrzymania moczu powodują:
- Przebyte ciąże,
- Porody odbywające się siłami natury,
- Postępujący wiek,
- Cukrzyca,
- Częste zaparcia,
- Otyłość,
- Palenie papierosów,
- Przebyte operacje ginekologiczne, w rejonie pęcherza moczowego, prostaty.
Można zmniejszyć niebezpieczeństwo pojawienia się tej dolegliwości. O czym należy pamiętać, by zadbać o prawidłowe działanie pęcherza i cewki moczowej?
To jedna z najskuteczniejszych metod zapobiegania nietrzymaniu moczu. Polega na wykonywaniu ćwiczeń mięśni dna miednicy. Gdy będą mocne, ryzyko pojawienia się tej dolegliwości maleje.
Ćwiczenia mięśni Kegla polegają na ich napinaniu na kilka sekund, a potem rozluźnianiu. Takie treningi należy prowadzić kilka razy dziennie. Mięśnie te można zlokalizować podczas oddawania moczu – to one odpowiadają za jego wstrzymanie.
O takich ćwiczeniach powinny w szczególności pamiętać kobiety planujące ciążę i te już w ciąży, ponieważ u nich niebezpieczeństwo osłabienia mięśni Kegla rośnie.
Dieta ma duży wpływ na pracę pęcherza i cewki moczowej. Czego unikać, a co warto jeść?
Niektóre produkty mogą podrażniać pęcherz, co zwiększa ryzyko pojawienia się nietrzymania moczu. Zalicza się do nich mocną herbatę, kawę, alkohol, cytrusy, pikantne przyprawy, pomidory.
Dieta powodująca zaparcia też może wywoływać inkontynencję. Warto więc pić dużo płynów i jeść produkty bogate w błonnik.
Zdrowa dieta może ponadto zredukować nadmierną wagę, która przyczynia się do problemów z nietrzymaniem moczu.
Palenie papierosów podwyższa ryzyko nietrzymania moczu ze względu na pojawiający się wtedy kaszel osłabiający mięśnie dna miednicy.
Pamiętaj, by podczas oddawania moczu nie wstrzymywać jego strumienia i nie starać się go przyspieszyć.
Jeśli jednak pojawi się nietrzymanie moczu, warto zasięgnąć porady lekarza i skorzystać z dyskretnych wyrobów chłonnych jak https://www.poznajelly.pl/, by poprawić swój komfort na co dzień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze