Reklama


Dlaczego Sucha Beskidzka? Legenda o suskim smoku

01/03/2023 08:18

Skąd wzięła się nazwa Sucha Beskidzka? Mieszkańcy tego miasteczka doskonale znają i chętnie przekazują dalej słynną legendę o zamieszkującym te tereny smoku.

Wśród mieszkańców powiatu suskiego krąży wiele miejskich legend, jednak bez wątpienia, najpopularniejszą z nich jest historia o miejscowym smoku - Kicku. Choć historia suskiego smoczyska jest bardzo znana zwłaszcza w rejonie Suchej Beskidzkiej, nadal możemy znaleźć różne wersje tej opowieści. 

Legenda głosi, że w dawnych czasach, miasteczko nosiło nazwę Mokra i znajdywało się w okolicy trzech malowniczych jezior. Ludność Mokrej żyła w przyjaznych stosunkach z wesołym i towarzyskim smokiem Kickiem. Problem pojawił się, gdy smoczysko postanowiło wyprawić przyjęcie dla swoim kolegów. W trakcie zabawy smoki wypiły całą wodę z jednego jeziora. Mieszkańcy Mokrej zdenerwowali się nie na żarty i zagrozili Kickowi, że jeśli nie przestanie organizować przyjęć, zostanie wygoniony z miasta. Smok przeprosił i przysiągł, że taka sytuacja nie będzie miała więcej miejsca, jednak obietnicy nie dotrzymał i 100 lat później znowu zorganizował poczęstunek dla swoich przyjaciół. Zabawa trwała całą noc, a nazajutrz nie było już kolejnego jeziora. Ludzie znowu chcieli przepędzić smoka z miasta, jednak po jego przeprosinach i obietnicach poprawy postanowili dać mu jeszcze jedną szansę. Niestety kolejne sto lat później Kicek zorganizował kolejne przyjęcie, po którym zniknęło kolejne jezioro. Wtedy miejscowi wypędzili smoka ze swoich ziem i zmienili nazwę miasta na Sucha, a dla pamięci o smoku dodawano do nazwy słowa "bez Kicka". 

Reklama

Inna wersja, choć niewiele różni się od tej przytoczonej przed chwilą, mówiła, że smoki przez całą noc się objadały, a potem nad ranem gasiły pragnienie pijąc ze znajdujących się w okolicy Mokrej stawów. Miały one jednak tak wielkie pragnienie, że po jednym przyjęciu znikał cały staw wody. Mieszkańcy upominali zaprzyjaźnionego smoka, jednak po trzeciej wizycie i zniknięciu ostatniego już stawu, miejscowi wypędzili smoka "gdzie pieprz rośnie" i zmienili nazwę miasta na Sucha "bez Kicka". 

Jeszcze inną wersję, bardziej skierowaną do dzieci, przedstawia krótka kreskówka wydana przez Sużyw i zamieszczona na platformie Youtube.pl. Według niej, Kicek był kiedyś władcą terenów dzisiaj nazywanych Suchą Beskidzką. Niestety, w tej historii smok nie jest aż tak przyjazny, jak w poprzednich wersjach, a bardzo interesował go smak wód Skawy - rzeki, z której słynęła miejscowość, w której mieszkał smok. Woda zasmakowała mu do tego stopnia, że wypił ją całą, co bardzo rozgniewało miejscowych. Na pamiątkę tego wydarzenia zmienili nazwę wciąż rozrastającej się miejscowości na Sucha. Smok jednak dalej sprawiał problemy Suszanom, którzy w końcu postanowili przegonić Kicka. Na cześć jego wygonienia znowu zmieniono nazwę miejscowości na Sucha Beskidzka.

Reklama

Choć o nazwie miasta krąży legenda, tak naprawdę nie wiemy skąd wzięła się Sucha Beskidzka. Może w historii ukryte jest ziarnko prawdy, a może to tylko historia dla dzieci przekazywana z pokolenia na pokolenie. Miasto aktualnie bardzo przywiązało się do postaci smoka Kicka, który ma za zadanie chronić mieszkańców tego malowniczego miasteczka powiatu suskiego. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości