Choć zdaniem ekonomistów szara strefa w polskiej gospodarce z roku na rok się zmniejsza, to duża grupa polskich pracowników wciąż jest lub była w przeszłości zatrudniona na czarno. Praca bez umowy to też doświadczenie zawodowe – ale czy można wpisać je w CV?
Polscy pracodawcy mają różny stosunek do osób, które pracowały na czarno. Z jednej strony większość z nich wystrzega się łamania prawa pracy i niechętnie podchodzi do praktyk stosowanych przez nieuczciwą konkurencję. W końcu zasady na rynku powinny być takie same dla wszystkich działających na nim firm, a zatrudnianie osób bez umowy tworzy nieuczciwą przewagę.
Z drugiej strony na polskim rynku wciąż działają firmy, które chętnie zatrudniają pracowników bez umowy. Warto jednak pamiętać, że takie warunki współpracy dotyczą przede wszystkim niektórych branż i sektorów gospodarki. Zgodnie ze stereotypem jest to chociażby budownictwo, ale szara strefa zasadniczo obejmuje handel detaliczny, większość usług oraz szeroko pojęty sektor małych przedsiębiorstw.
Jak zareaguje pracodawca, gdy zobaczy, że w zgłoszeniu od potencjalnego kandydata znajduje się praca na czarno w CV? Trudno jednoznacznie to przewidzieć, bo wszystko zależy od polityki firmy, w tym podejścia indywidualnych rekruterów. W większości przypadków nie powinno być poważnych problemów. Polscy przedsiębiorcy rozumieją realia rynkowe i rozumieją, że czasami praca na czarno jest jedyną opcją na znalezienie zatrudnienia. Zresztą obecnie na rynku pracy liczy się przede wszystkim doświadczenie – kwestia tego, na jakiej umowie się pracowało, jest w praktyce drugo-, a nawet trzeciorzędna.
Choć w większości przypadków warto wpisać pracę na czarno w CV, to mimo wszystko ta decyzja może spowodować pewne trudności w trakcie rekrutacji. Pracodawcy czasami proszą o tzw. świadectwo pracy. To specjalny dokument, który otrzymują pracownicy po wygaśnięciu umowy o pracę. Zawiera najważniejsze informacje na temat okresu zatrudnienia, a także zakresu wykonywanych obowiązków.
Świadectwo pracy to dla rekrutera potwierdzenie prawdomówności kandydata. Niestety nie każdy kandydat może dostarczyć ten dokument – świadectwa pracy nie otrzymają osoby zatrudnione na umowie zlecenie, ale też pracujące na czarno. Jeśli w tym drugim wypadku rekruter wymaga tego dokumentu, to należy wytłumaczyć mu sytuację i wyjaśnić, że poprzedni pracodawca nie ma jak wystawić świadectwa pracy.
W przypadku pracy na czarno warto poprosić zatrudniającą nas firmę o zwykłe referencje. To niewiążący dokument, w którym pracodawca może opisać zakres obowiązków, a także wystawić opinię o pracowniku. Jeśli rozstanie przebiegło w dobrej atmosferze, to uzyskanie referencji nie powinno być problemem – a dokument ten na pewno przyda się w trakcie procesu rekrutacji.
Jeśli planujemy wpisać pracę na czarno w CV, to nie wolno kłamać czy mijać się z prawdą – ale nie należy też podkreślać faktu pracy bez umowy. Warto potraktować to jak każdy inny wpis w sekcji „doświadczenie”, podając informacje na temat czasu i miejsca pracy, a także zakresu wykonywanych obowiązków.
W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej nie należy też chwalić się pracą na czarno. Jeśli rekruter spyta się o ten konkretny wpis do CV, warto opisać zakres wykonywanych obowiązków oraz podsumować, co dało nam zdobyte wówczas doświadczenie. Dopiero gdy padnie pytanie o formę współpracy, należy powiedzieć, że była to praca na czarno i wyjaśnić, dlaczego zdecydowaliśmy się na zatrudnienie bez umowy.
Wśród polskich pracowników panuje przeświadczenie, że do CV trzeba koniecznie wpisać każdą pracę, także tą na czarno. Ale to nie zawsze prawda – czasami chwalenie się doświadczeniem nie przynosi żadnych korzyści. Powinny nad tym się zastanowić szczególnie osoby, które rekrutują się na specjalistyczne stanowiska lub mają długą historię pracy dla różnych firm.
Jeśli wykonywana wcześniej praca na czarno nie ma związku z interesującym nas stanowiskiem, to można ją zwyczajnie pominąć. Dotyczy to szczególnie prac dorywczych czy sezonowych, które zajęły nie dłużej niż kilka miesięcy. Należy jednak uważać i nie zostawiać za dużych dziur w historii zatrudnienia – jeśli braki będą znaczące, to rekruter na pewno zapyta się o ich przyczynę. W takiej sytuacji warto podkreślić, że wykonywana wówczas praca na czarno nie ma żadnego związku ze stanowiskiem, na które się rekrutujemy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze